Reklama
Reklama
Problemy skórne u psów i kotów. Lekarz weterynarii radzi

Psy i koty, podobnie jak ludzie, mogą cierpieć na schorzenia skórne. Najczęściej przyczyną problemów skórnych są choroby pasożytnicze. Jak się z nimi uporać? Radzi Artur Różycki, lekarz weterynarii.

 

Najczęściej występującymi pasożytami skóry psów i kotów są pchły, świerzbowce nużeńce. Choroby te z wyjątkiem nużycy objawiają się świądem. Przy nużycy, jeżeli nie jest powikłana bakteryjnie, świąd nie występuje. Nużeńce, to pasożyty bytujące w mieszkach włosowych. Przyjmuje się, że większość psów ma pewną ilość tych pasożytów, bytowanie ich w skórze jest bezobjawowe. Tylko u około 10 % psów, mających nużeńce, występuję objawy. Nużeńcem może zarazić się też człowiek. U ludzi bytować mogą na przykład w mieszkach włosowych brwi. Właśnie świąd jest objawem, który każdy właściciel bez problemu dostrzega i stanowi to przyczynek do wizyty u lekarza weterynarii.
Podczas wizyty lekarz weterynarii zbiera dokładny wywiad, bada skórę i okrywę włosową. Często właściciele nie chcą uwierzyć, że pies z którym śpią w jednym łóżku, ma pchły. Wtedy pokazujemy właścicielom dowody bytowania pcheł, w postaci odchodów pozostawionych na sierści psa. Zdziwienie bywa ogromne. Psy i koty bardzo często są uczulone na ślinę pcheł, świąd może być tak duży, że pies wygryza sobie sierść do gołej skóry, często na dużym obszarze. Lekarz weterynarii po zebraniu wywiadu, dokładnym badaniu, zastosuje odpowiednie leczenie zarówno przyczynowe tj. przeciw pasożytnicze, jak również czasem leczenie objawowe – przeciwświądowe. Czasem, gdy na zaczerwienionej zmienionej zapalnie skórze pojawią się bakterie lub grzyby, trzeba zastosować odpowiedni antybiotyk.
Oprócz chorób pasożytniczych u psów i kotów wystąpić mogą choroby zakaźne, czyli wywołane przez drobnoustroje chorobotwórcze. Mogą to być chorobotwórcze bakterie, lub grzyby. W przypadku tych chorób diagnostyka jest trudniejsza, wymaga nieraz pobrania wymazów, zeskrobin i wykonania posiewu i antybiogramu. Niestety, czasami wyniki badań in vitro – czyli wykonanych w laboratorium, nie są adekwatne do wrażliwości konkretnych bakterii in vivo-czyli w organizmie pacjenta. Zagadnienie to nie jest łatwe, wymaga wiedzy i doświadczenia od lekarza i ścisłej współpracy z właścicielem zwierzaka. W niektórych trudnych przypadkach wysyłamy do lekarzy weterynarii specjalistów w zakresie dermatologii. Ostatnio przybywa też chorób alergicznych i autoimmunologicznych. Objawiają się one świądem i różnego rodzaju zmianami skórnymi. O ile leczenie chorób alergicznych jest dosyć dobrze opracowane i można kontrolować alergie, o tyle choroby autoimmunologiczne są bardzo trudne do leczenia. Aby skóra zwierzaka była zdrowa, zdrowy musi być cały organizm. Zdrowa skóra posiada mechanizmy ochronne w postaci warstwy łoju oraz bakterii saprofitycznych bytujących w zdrowej skórze. Zmywanie warstwy ochronnej poprzez częste kąpiele, może zaburzać homeostazę skóry i przyczyniać się do jej chorób.
Zdarza się, że niedobory witamin, makro i mikroelementów mogą stanowić przyczynę chorób. Niestety, pomimo łatwo dostępnych preparatów dla psów i kotów, do zakupu których namawiają nas piękne reklamy, to skuteczność tych preparatów bywa wątpliwa. Zawsze lepiej najpierw zgłosić się z problemem do “swojego” lekarza weterynarii.

Artur Różycki

Reklama
Reklama