Reklama

Strażacy w ciągu ostatniego tygodnia wyjeżdżali aż 18 razy do płonących pożarów traw i lasów.

31 marca o godz. 16.04 strażacy otrzymali wezwanie do mężczyzny, który spadł z drabiny, z wysokości 4 metrów. – Poszkodowany skarżył się na bóle karku i pleców, był przytomny – wyjaśnia st. kpt. Paweł Gibek z wołowskiej PSP. – Na miejscu pojawiło się też  Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Po zabezpieczeniu miejsca lądowania, stref niebezpiecznych przy śmigłowcu, przekazaliśmy poszkodowanego do LPR.

Strażacy wyjeżdżali 18 razy do pożarów traw. 7 kwietnia brali udział w pożarze młodnika w Starym Dworze (zgłoszenie z godz. 14.38). W akcji wzięło udział 8 zastępów straży (PSP Wołów, OSP Brzeg Dolny, Uraz, Pęgów. Pożar obejmował 4 ha lasu, a straty wyniosły ok. 50 tys. zł. Uratowano mienie wartości 130 tys. zł. Kolejny pożar lasu i wysypiska śmieci miał miejsce 7 kwietnia o godz. 16.40. W działaniach wzięły udział jednostki PSP Wołów, OSP Orzeszków, Wyszęcice, Krzelów, Wińsko. Też 7 kwietnia o godz. 18.07 strażacy gasili pożar na 2 ha lasu przy ul. Małopolskiej w Brzegu Dolnym.

Więcej informacji znajdziecie na łamach gazety Kurier Gmin! Oraz na eprasa.pl

 

 

Reklama
Reklama
?