Okradał Biedronkę. Nic nie pamięta, bo brał narkotyki

Złodzieje wyspecjalizowali się w okradaniu Biedronek. Marcin N., jest oskarżony, że okradał Biedronkę w Brzegu Dolnym. Sposób działania był prosty, sprawca kradł tylko alkohol.

W Sądzie Karnym w Wołowie rozpoczął się proces przeciwko Marcinowi N., który jest już pensjonariuszem wołowskiego Zakładu Karnego. Obecnie odsiaduje on wyrok od 19 lutego 2019r., do 20 marca 2021r. Akt oskarżenia przygotowany przez Prokuraturę Rejonową w Wołowie zarzuca oskarżonemu, że od września 2018r., do października 2018r. okradał sklepy Biedronka w Brzegu Dolnym, i przywłaszczył mienie wartości ponad 1000 zł. Sprawca dokonywał niemal identycznych “skoków” na dyskonty. Ustalono też, że oskarżony był już osadzony w aresztach i Zakałdach Karnych w okresie lat: 2013, 2015, 2017. W tym okresie był zatrzymywany przez policję. Sąd aresztował go tymczasowo, i był też objęty dozorem policyjnym. – Przyznaję się i chcę dobrowolnie poddać się karze – wyjaśniał oskarżony. – Czyli przyznaje się Pan do zaboru mienia? Pytał sędzia Paweł Pośpiech. – Tak przyznaję się i żałuję, że to zrobiłem. Byłem wtedy na amfetaminie i dopalaczach. Brałem to kilkanaście razy. Nie pamiętam wszystkiego z tego okresu – zeznawał oskarżony.