Reklama
Reklama
Reklama
Kary dla kierowców – grzybiarzy

Wielu mieszkańców wybiera się do lasu. Niestety, zapominają o bezpieczeństwie i przestrzeganiu przepisów. Jakie są ich najczęstsze przewinienia?

Od kilku dni możemy zauważyć, że wiele aut stoi blisko lasu, przy ruchliwych drogach. Trasa z Wołowa do Lubina stała się niebezpiecznym odcinkiem przez źle zaparkowane samochody. Kierowcy zmuszani są często do gwałtownego zmniejszenia prędkości. – Nieprawidłowo zaparkowane na jezdni czy poboczu samochody osobowe grzybiarzy powodują zagrożenie dla pozostałych kierujących – mówi st. sierż. Marzena Pawlik z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie. – Najbardziej niebezpieczne jednak są zagubienia osób. Szczególnie ludzi w starszym wieku i małych dzieci. Powinniśmy zwracać na nich szczególną uwagę podczas wycieczki w tereny zalesione.
Wołowscy policjanci wraz ze Strażą Leśną zwracają uwagę, czy grzybiarze nie zaśmiecają lasu, legalnie wjeżdżają, czy pilnują zwierząt domowych.
Na nieostrożnych miłośników grzybów i spacerów po lesie mogą czekać mandaty w wysokości od 100 do 300 zł za złe parkowanie, od 50 do 500 zł za zaśmiecanie i od 50 do 500 zł za wjazd do lasu pojazdem. Funkcjonariusz może jednak zastosować pouczenie, bądź odstąpić od nałożenia mandatu i skierować przeciwko takiej osobie wniosek o ukaranie do sądu.

Funkcjonariusze przypominają, że w myśl obowiązujących przepisów zabronione jest zatrzymanie czy postój pojazdu np. w miejscu:
– gdzie powoduje on utrudnienie w ruchu,
– w warunkach, w których nie jest on wystarczająco widoczny dla innych kierujących,
– na jezdni wzdłuż linii ciągłej, jeżeli inni kierujący zmuszeni są do najeżdżania na tę linię,
– na jezdni obok linii przerywanej wyznaczającej krawędź jezdni lub na poboczu obok linii ciągłej wyznaczającej krawędź jezdni,
– przy lewej krawędzi jezdni,
– w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd.

Reklama
Reklama