Reklama
Reklama

Solaria tylko dla dorosłych
Osoby, które nie ukończyły 18-tego roku życia mają całkowity zakaz korzystania z solariów. Nie mogą opalać się nawet w obecności opiekuna. Zakaz obejmuje również reklamę i promocję sztucznej opalenizny.

Do września ubiegłego roku z solariów korzystać mogły także osoby poniżej 18-stego roku życia. Zarówno, jak w przypadku tatuażu i piercingu – za oficjalną zgodą opiekuna i/lub w jego obecności. Nowe prawo całkowicie uniemożliwia nieletnim opalanie się w kabinach solaryjnych.

– Przede wszystkim pragnę podkreślić, że zgadzam się ustawą, która teraz obowiązuje  – mówi właścicielka solarium w Wołowie, Justyna Gronczewska. – Młodzież nagminnie “przesadza” z opalenizną, w wyniku czego uzależnia się, nie znają granic. W ostatnich latach podejście do korzystania z solarium bardzo się zmieniło, więcej osób używa raczej kosmetyków brązujących. Warto jednak podkreślić, że solarium ma również wiele pozytywnych wpływów. Wszystko jest dla ludzi. Gdy tę skórę pielęgnujemy, dbamy o nią, możemy liczyć na piękną opaleniznę właściwie bez żadnego ryzyka zachorowań. Problem pojawia się w momencie, gdy klient nie opala się przez naprawdę długi czas i nagle przyjdzie nawet na 15-20 minut. Dla skóry jest to samobójstwo. – Komentuje właścicielka. – Oprócz szkodliwości opalania w solarium, zaznaczyć należy, że ma ono szereg naprawdę pozytywnych, zbawiennych skutków. Pobudza melaninę, może być wręcz skazane przy problemach skórnych po konsultacjach z dermatologiem, a nawet… działać antydepresyjnie, stymulując witaminę D w naszym organizmie. Wszystko oczywiście z umiarem, i to trzeba podkreślać.

Pani Justyna swoją działalność prowadzi o 2000 roku, w tym czasie przeszła wiele szkoleń, m.in.z zakresu dermatologii i onkologii, a wiedzę tę cały czas pogłębia. Dzięki temu jej klienci liczyć mogą na fachowe podejście do sprawy i bezpieczeństwo, wszak to pani Justyna, jako właścicielka, decyduje o częstotliwości opalania. Spotkać się oczywiście można z komentarzami “ja płacę, ja wymagam”, ale tych jest stosunkowo mało i żądne opalenizny klientki dają się właścicielce przekonać, by zmniejszyć długość opalania. Niemniej ma ona prawo do odmówienia udzielenia usługi.

Jak sprawdzić klienta?

 

Reklama
Reklama