Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zbigniew Irzykowski z Krzelowa opowiada o akcji ratowania Kościoła w Ostapiu na Kresach. Okazuje się, że do Buszkowic (trafiła tam rodzina Borkowskich), Krzelowa, Jemielna, trafili ludzie wysiedleni w 1945r. z Kresów z Ostapia w powiecie Skałat oraz z Ostrej Mogiły (Matus, Strzałkowscy). Dzisiaj Ostapie to wieś w rejonie podwołoczyskim obwodu tarnopolskiego, a założono ją w 1581 roku.

Mieszkańcy powiatu wołowskiego to ludzie z kresowym rodowodem, którzy po wojnie zostali wypędzeni ze swoich rodzinnych stron. W czasach międzywojennych w wioskach wołyńskich, podolskich nikt za bardzo nie interesował się polityką, nieważne były narodowości, bo na tych krańcach Rzeczpospolitej była istna mieszanka nacji. Być może dlatego przetrwał kościół po polskich mieszkańcach Ostapia. Teraz wnukowie chcą ufundować dzwon na kościelną wieżę i w tym celu prowadzą zbiórkę.  – Zbiórka na dzwon kościelny to początek naszych działań – mówi Zbigniew Irzykowski. – Teraz na msze dla 30 parafian Ostapia przyjeżdża ksiądz ze Skałatu. Planowana jest także akcja “Mogiłę pradziada ocalić od zapomnienia” w ramach, której 30 osób miałoby pojechać na renowację cmentarzy w Ostaniu. – Chciałbym, aby młodzież zobaczyła skąd ich ród i ujrzała ziemię swoich przodków – odpowiada pan Zbigniew. Zdaniem Z. Irzykowskiego jest to “ostatni dzwonek”, aby młodzi ludzie jeszcze spojrzeli w Kresy i pomyśleli, skąd ich wywieziono do Krzelowa, Wińska, Jemielna.

 

W II Rzeczypospolitej miejscowość była siedzibą gminy wiejskiej Ostapie w powiecie skałackim województwa tarnopolskiego, do 1939 r. należała do hr. Zaleskich herbu Dołęga. Wieś liczy 1785 mieszkańców. W roku 1929 Jan Bryk prowadził tam badania archeologiczne kurhanów, finansowane przez ostatniego właściciela majątku – Aleksandra hr. Zaleskiego. Kościół p.w. Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W 1939 r. liczył tenże dekanat 18 parafii polskich: Grzymałów miał 6.607 wiernych, Haluszczyńce 2.569, Kaczanówka 4.421, Koszlaki 1.387, Ostapic 2.404, Skałat 5.562, Tamoruda 835, Toki 993, Touata 2.571, Chmieliska 1.249, Kołodziejówka 1.805, Krasne 2.284, Medyd 1.998, Nowe Sioło 497, Podwoloczyska 3.135, Połupanówka 2.496, Rasztowce 560, Turówka 655. W parafii Ostapie dokonali banderowcy napadów na pojedyncze osoby lub rodziny, czynili to szczególnie nocami. W czasie dnia raz tylko najechali wieś w celu zlikwidowania jednej rodziny polskiej. Ogólnego napadu na wieś nie było. W parafii Ostapie, dekanat Skałat, w czasie napadu 12 października1944 r. zabito Stanisława Szubę, jego zięcia Piotra Worobija, Szczepana Godzieckiego i jego syna Henryka oraz Ludwika Biegalskiego. W dniu 5 grudnia 1944 r. zostali zabici: Paweł Gumiany i Marcin Rogalski. Miejscowy proboszcz, ks. Kazimierz Niedźwiedź, krył się aa chórze kościelnym, gdzie przetrwał do grudnia 1944 r.
Informacja o zabitych zostały zweryfikowane w książce ks. bpa. Wincentego Urbana p.t.: “Droga Krzyżowa Archidiecezji Lwowskiej w latach II wojny światowej 1939-1945”, wydanej we Wrocławiu w 1983 roku.

 

Reklama
Reklama