Reklama
Reklama

W Brzegu Dolnym funkcjonuje profesjonalny salon tatuażu. Jego właścicielem i osobą wykonującym tatuaże jest Marek Przewoźny, pseudonim “Suchy”.

 To co robisz – tatuujesz ciało – można nazwać sztuką?

– Odkąd pamiętam, chciałem tworzyć sztukę, z której będę mógł się utrzymać. Połączenie pasji z pragmatyzmem dało mi tę możliwość. Zainteresowanie się tatuażem było najlepszym wyborem. Tatuowanie dawało mi pewne obietnice spełnienia się jako artysta. Ale wiele lat zajęło mi wyćwiczenie umiejętności, które pozwalają posługiwać się maszynką, tak swobodnie, jak ołówkiem. Początki były mozolne. Trenowałem na znajomych, rodzinie, jak chyba każdy tatuażysta.
– Jakie są w tatuażach trendy? 
– Kiedyś były bardzo modne tribale, obecnie ludzie chcą mieć tatuaże kolorowe, łączą jedne tatuaże z innymi. Nadal wiele klientów chce mieć imiona swoich dzieci. Ogólnie wszystko jest dozwolone, pomysłów jest mnóstwo. Każdy także ma swój gust i nie mnie go oceniać. Ja reprezentuję różne style i operuję wieloma technikami, czego efektem są spójne i harmonijne prace. W tatuowaniu fascynuje mnie przenoszenie projektu z kartki na ciało. Czasem, mimo gotowego wzoru przyniesionego przez klienta proponuję coś od siebie. Niektórzy szanują moje zdanie, a inni myślą, że jestem aroganckim bufonem.

– Wiele osób wykonuje tatuaże w domach. Ty zdecydowałeś się na otwarcie salonu.

 

Reklama
Reklama
?