Nagość dziecka na plaży – Dylematy rodziców

Nagość dziecka na plaży
Czy pozwalać dzieciom na nagość podczas pobytu nad morzem, jeziorem czy na hotelowym basenie? Gdzie jest granica? Jakie są niebezpieczeństwa?

Nagość jest rzeczą naturalną- jasna sprawa. To my rodzice kreaujemy w dziecku poczucie wstydu związane z nagością i dzieje się to w różnym wieku dziecka. Każdy rodzic wychowuje jak potrafi i jak uważa za słuszne. Gdy jednak przebywamy z dzieckiem poza domem, pewne zasady naturalnie mogą ulec zmianom. Zwyczajowy obrazek: plaża nad Bałtykiem, parawan, rodzice, dziecko, mniej więcej trzyletnie. Dziewczynka. Bawi się wesoło, non stop w ruchu. Biega od koca rodziców do wody i z powrotem. Jak to dziecko- podbiegnie do innych plażowiczów, porozmawia z kimś, pobawi się z innymi dziećmi. Jest naga, nie ma stroju kąpielowego, Dziewczynka jest naga, nie ma nawet majteczek. Ktoś powie: Po co jej? Jest malutka, to nic zdrożnego. Ktoś inny ma obiekcje: plaża to nie dom, mimo wszystko dziecko powinno mieć zakryte miejsca intymne. Kto ma rację? Czy w czasach, gdy tak łatwo można każdego sfotografować, gdy tyle słyszy się o pedofilach rozsądne jest pozwalanie dziecku na bycie nagim w tłumie innych ludzi? Zapytaliśmy o zdanie pedagog rodzinną, Dianę Kasprzycką.

– Z jednej strony uważam, że…
Więcej informacji w najnowszym wydaniu Kurier Gmin!