Gdzie będziemy rodzić? Kolejny szpital ma kłopoty

fot. googlemaps. Prezes PCM w Wołowie chcę rozmawiać z dyrekcją szpitala o przyjmowaniu naszych pacjentek.

Szpital im. Świętej Jadwigi w Trzebnicy poinformował o czasowym zamknięciu Oddziału Położniczego i Oddziału Neonatologicznego od 18 grudnia 2019 r. do 2 stycznia 2020 r. Gdzie będą zatem rodziły nasze mieszkanki?

Po lipcowym zawieszeniu oddziału położniczego i neonatologicznego w dolnobrzeskim szpitalu, pacjentki z powiatu wołowskiego mogły korzystać w ramach zabezpieczenia z opieki szpitala w Trzebnicy. Teraz i tam nie mogą liczyć na wsparcie. Podczas zawieszenia oddziały te nie udzielają świadczeń z zakresu ciąży i opieki nad noworodkiem. Bez zmian będzie pracował oddział ginekologiczny.

Piotr Burdach, prezes PCM komentuje: Szpital w Trzebnicy ma swoje problemy, stąd zawieszenie tych oddziałów. My obecnie mamy wstępną zgodę szpitala milickiego, aby kobiety z naszego terenu mogły korzystać z tamtejszego oddziału położniczego i neonatologicznego na czas zawieszenia oddziałów trzebnickich. Czekam na oficjalne załatwienie sprawy, które nastąpi maksymalnie pod koniec tego tygodnia.

W Radzie Nadzorczej spółki szpitala w Miliczu zasiada Dariusz Chmura, burmistrz Wołowa. Był on atakowany przez nieprzychylnych mu radnych z powiatu i gminy, którzy sugerowali czy on przypadkiem nie będzie działał na niekorzyść spółki powiatowej.  Co było absurdem, bo szpitale publiczne powinny razem działać, aby wspierać się zwłaszcza w kryzysowych sytuacjach jak obecna. Czy teraz krytykujący zwrócą się o pomoc do burmistrza Chmury? – Nie muszą, wiadomo, że sam będę działał, aby nasze pacjentki były przyjmowane w szpitalu w Miliczu – komentuje Dariusz Chmura, burmistrz Wołowa. – Ja jeszcze raz apeluję, aby obecna koalicja w powiecie składająca się z kilku radnych z Wołowa i Brzegu Dolnego zaczęła ratować nasz szpital.