Reklama
Reklama

Pożary kominów to już plaga!

Są groźne, wybuchają często w nocy, gdy domownicy śpią. Mowa o pożarach kominów, które w zimie są prawdziwą plagą. Można się przed nimi w prosty sposób zabezpieczyć. Wystarczy wizyta kominiarza.

Strażacy otrzymali zgłoszenie 28 lutego, o godz. 12.05 z informacją o pożarze komina w Orzeszkowie. W akcji wzięły udział 2 zastępy PSP, OSP Orzeszków. W Pyszącej pożar zgłoszono 1 marca o godz. 15.58. Zadysponowano 4 zastępy PSP, OSP Brzeg Dolny. Straty oszacowano na 30 tys. zł.

– Gaszenie takiego pożaru polega na wybraniu z pieca żaru, zasypaniu paleniska i oczyszczeniu przewodu kominowego specjalną szczotką z obciążeniem. Robimy wtedy to, co wcześniej powinien zrobić wezwany przez właściciela budynku kominiarz – mówi st. kpt. Paweł Gibek z wołowskiej PSP. Dodaje, że pamięta przypadki, kiedy od pożaru komina zapalił się cały budynek. Jak uchronić się przed takimi pożarami? To proste. Wystarczy regularnie korzystać z usług kominiarza. Zapala się zgromadzona w kominie warstwa sadzy. Kominiarz usuwa ją specjalną szczotką.

Więcej informacji i artykułów znajdziecie na łamach gazety Kurier Gmin! Oraz na eprasa.pl

Reklama
Reklama