Sprawca fałszywego alarmu bombowego złapany

– W wołowskim Zakładzie Karnym jest bomba – takie zgłoszenie odebrano pod numerem 112, 24 maja o godz. 11.33. Do zakładu wysłano więc 2 Jednostki Ratownictwa Gaśniczego i 2 radiowozy policji. Funkcjonariusze Służby Więziennej wraz ze z strażakami i policjantami przeszukali dokładnie budynek i teren wokół zakładu, ale żadnej bomby nie znaleziono. Za to policjanci odnaleźli żartownisia, teraz odpowie przed sądem i zapłaci za swoją głupotę.

Prawie 3 tygodnie temu mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy i poinformował o rzekomej bombie w Zakładzie Karnym w Wołowie. Policjanci prowadzący tę sprawę ustalili, że sprawcą incydentu może być mieszkaniec Wałbrzycha. – Funkcjonariusze poprosili wałbrzyskich policjantów o pomoc w namierzeniu przestępcy. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Mężczyzna podejrzewany o ten czyn został zatrzymany w miejscu zamieszkania – komentuje mł. asp. Piotr Andrusyna z wołowskiej komendy.

Sprawcą okazał się być 41 – letni mieszkaniec Wałbrzycha. Podczas zatrzymania miał przy sobie telefon komórkowy, z którego wykonano zgłoszenie na numer alarmowy. Mężczyzna odpowie teraz za fałszywe wezwanie, niepotrzebną interwencję służb ratowniczych oraz zakłócenie pracy wielu instytucji. – W trakcie czynności procesowych wykonanych przez miejscowych funkcjonariuszy mężczyzna przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia – dodaje mł. asp. Piotr Andrusyna. Za popełniony czyn mężczyźnie grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności oraz wysoka nawiązka na rzecz Skarbu Państwa w kwocie nie mniejszej niż 10 tysięcy złotych.