Temat Dnia: Będą ronda i remont szpitala w Brzegu Dolnym. Warto rozmawiać!!!

Rozmowa z Władysławem Boczarem, wicestarostą powiatu wołowskiego

– Jest pan doświadczonym samorządowcem, w przeciągu blisko 30 lat działał pan w charakterze radnego gminy Brzeg Dolny, wiceburmistrza Brzegu Dolnego, radnego powiatowego, i jako członek zarządu i wicestarosta powiatu. Pół życia współrządził pan i podejmował najważniejsze decyzje dla dobra tego miasta, a dziś rządzący Brzegiem Dolnym, zarzucają Panu, że działa pan przeciwko niemu.

– Jestem mieszkańcem Brzegu Dolnego od ponad 40 lat i zawsze pracowałem i nadal pracuję na rzecz jego mieszkańców, a nie dla przypodobania się władzy. Przez pryzmat mojego doświadczenia, mam prawo decydować tak jak uważam za słuszne, bo od samego początku jestem w samorządzie i znam jego historie, ludzi i ich decyzje z przeszłości. Wielu z nich aktualnie nie działa dla dobra mieszkańców tylko uprawia politykę. Według mnie ta kadencja jest najgorsza ze wszystkich w których pracowałem.

 

– Co się panu nie podoba. Brak doświadczenia w działaniu niektórych radnych? Czy uprawianie polityki?

– I jedno i drugie. Jak członek zarządu (Wioletta Krakowska, przyp. red) pracując nad uchwałami, przyjmując je, na sesji jest przeciw lub się wstrzymuje od głosu? Tłumaczę to brakiem doświadczenia. Ale jak wieloletnia radna gminy Brzeg Dolnym, w powiecie przewodnicząca komisji budżetu (Anna Grzechowiak, przyp. red) pracując nad nim, nie wnosząc żadnych propozycji, na sesji wstrzymuje się od głosu nad jego przyjęciem? To już polityka czy znowu brak doświadczenia? Kolejny radny, mój kolega partyjny Marek Cukrowski, który kiedy był wicestarostą w latach 2006 – 2010, był  zwolennikiem likwidacji liceum w Brzegu Dolnym, a nagle kiedy ta szkoła jest o wielokroć w gorszej kondycji, bo nie ma już nawet uczniów, nagle zmienia punkt widzenia i jest jej wielkim obrońcą. Może należałoby przypomnieć i odczytać mu protokoły z posiedzeń zarządu z tamtych lat? Co gorsze tak się pogubił, że proponuje, aby przenieść, czyli zlikwidować liceum ogólnokształcące w Zespole Szkół Zawodowych. Szkole, która ma jedne z najlepszych wyników w powiecie i ma jeszcze rezerwy powierzchniowe do wypełnienia  przez uczniów. W jego przypadku trudno mówić o braku doświadczenia. Tu mamy do czynienia z polityką.

– Dlaczego rządzący tak mocno nakręcają podział Wołów – Brzeg Dolny, zamiast jednoczyć, dzielą. Zamiast pokazać mieszkańcom korzyści z tego, że mieszkają blisko dwóch rozwijających się miast, nastawiają ich przeciwko sobie. A później słyszmy, jak młodzi ustawiają się na bójki Brzeg Dolny kontra Wołów. Takiego agresywnego przekazu, mowy nienawiści nigdy nie było. 

Odpowiedź na te i inne pytania znajdziesz w najnowszym numerze Kurier Gmin lub na eprasa.pl