Za wypalanie traw grozi nawet więzienie

W tym roku na naszym terenie odnotowano już 70 zgłoszeń wypalania traw. W 2018 roku w Polsce 7 osób poniosło śmierć w czasie pożarów wypalania. Szacowane straty w skali kraju, które powstały w 2018 roku, to prawie 33 miliony złotych. Średni czas trwania akcji gaszenia takiego pożaru wynosi 52 minuty. W 2018 roku średnio co 10 minut na terenie kraju strażacy wyjeżdżali do tego typu zdarzeń. Jak duża jest skala tego problemu? Jakie kary grożą za podpalenia? Na pytania Kuriera Gmin odpowiada st. kpt Paweł Gibek oraz kpt. Daniel Lisiecki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wołowie.

– Jak wyglądają statystyki z ostatnich lat na naszym terenie?

– Największą liczbę pożarów traw odnotowano w latach 2014 – 2015. Prawdopodobną przyczyną spadku ilości pożarów w roku 2016 było karanie rolników, którzy wypalali pozostałości roślinne na polach poprzez niewypłacanie dotacji unijnych.

W 2018 roku w powiecie wołowskim odnotowano 115 pożarów traw. Najwięcej w gminie Wołów (50% wszystkich pożarów traw). Z kolei najwięcej wyjazdów odnotowano w marcu oraz w kwietniu. Statystycznie strażacy w kwietniu wyjeżdżali codziennie do pożaru traw.

W roku 2019 do 30 kwietnia strażacy 69 razy prowadzili działania ratowniczo – gaśnicze związane z pożarami traw. Największa liczba zdarzeń tak jak w latach poprzednich odnotowana została w marcu oraz kwietniu.

–  Jakie kary grożą podpalaczom?

– Ustawa o ochronie przyrody z 2004 roku mówi jasno, że: “Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. Jeśli chodzi o kary to w tej samej ustawie czytamy: “Kto wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny”. Ustawa o lasach z 1991 roku też ostrzega przed rozniecaniem ognia w odległości 100 metrów od granicy lasu. Za wykroczenia tego typu grożą surowe sankcje. Poza aresztem i naganami są to grzywny w wysokości od 20 do nawet 5 tys. zł. W kodeksie karnym zapisane jest: “Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10”.

– Dlaczego wypalanie traw jest tak niebezpieczne?

– Prędkość rozprzestrzeniania się pożaru może wynosić ponad 20 km/h (szybki bieg to prawie 19 km/h, szybka jazda na rowerze to około 30 km/h). W rozprzestrzenianiu ognia pomaga także wiatr. W przypadku dużej jego prędkości i gwałtownej zmiany kierunku, pożary bardzo często wymykają się spod kontroli i przenoszą na pobliskie lasy oraz zabudowania. Niejednokrotnie w takich pożarach ludzie tracą dobytek całego życia. Występuje również bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz zwierząt.

– Co możemy zrobić widząc ogień w lesie lub w przydrożnych rowach czy na polach?

– Jeżeli jest to małe zarzewie pożaru i w twojej ocenie jesteś w stanie ugasić je samodzielnie, warto podjąć taką próbę. Tlące się liście, ściółka czy kępa traw często może zostać ugaszona przy pomocy gałęzi, koca, części garderoby jak również jeśli mamy do nich dostęp wody lub gaśnicy samochodowej. Pomocna może okazać się również łopata czy nawet mała saperka, dzięki której odsuniemy warstwę ściółki i odkryjemy ziemię która powstrzyma rozprzestrzenianie się ognia. Należy jednak pamiętać przede wszystkim o swoim bezpieczeństwie bo chwila nieuwagi lub zła ocena sytuacji może doprowadzić do oparzeń lub innych urazów. Nawet jeśli uda ci się opanować sytuację i przede wszystkim jeśli się nie uda, przystąp do kolejnych kroków.

Pierwszą rzeczą jaką należy zrobić jest zaalarmowanie osób znajdujących się w strefie zagrożenia. Następnie należy niezwłocznie zawiadomić służby ratownicze. Numery telefonów alarmowych są czynne całą dobę i dostępne nawet w strefach w których twój operator telefoniczny nie ma zasięgu. Numer 998 to numer Państwowej Straży Pożarnej, natomiast 112 to jednolity Europejski Numer Alarmowy – dzięki niemu zostaniemy połączeni z właściwym dla miejsca w którym się znajdujemy Wojewódzkim Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Numer ten powinniśmy wybrać również wtedy, gdy z zagrożeniem zetkniemy się poza granicami Polski.

– Problem wypalania traw dotyczy całej Polski.

– Tak. Dlatego w marcu ruszyła ogólnopolska kampania społeczna “STOP pożarom traw”, która ma przede wszystkim edukować i uświadamiać, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również prawnie zabronione. W ramach kampanii “STOP pożarom traw” działa także strona internetowa http://www.stoppozaromtraw.pl/ – można na niej znaleźć wszystkie informacje o akcji oraz pobrać materiały.