Reklama
Reklama
Za wypuszczenie kur grozi kara kilku tysięcy złotych

Na terenie naszego województwa panuje wirus ptasiej grypy. Paweł Szewczyk, powiatowy inspektor weterynarii w Wołowie ze swoimi pracownikami sprawdzają każde gospodarstwo, w którym hodowany jest drób.

Jak mówi Paweł Szewczyk, powiatowy inspektor weterynarii, w świetle obowiązujących przepisów, każdy właściciel przynajmniej jednego gołębia lub kury albo innego rodzaju drobiu, powinien zgłosić się do inspekcji weterynarii z informacją o hodowaniu ptactwa domowego. Inspekcja nawiązała współpracę z sołtysami, którzy robią spis gospodarstw, gdzie hodowana jest przynajmniej jedna kura, kaczka lub gołąb.

– Jesteśmy na etapie przeprowadzania kontroli w gospodarstwach – mówi Paweł Szewczyk. Wszyscy hodowcy (osoby fizyczne lub firmy) zgodnie z zaleceniem ministerstwa środowiska nie mogą wypuszczać kur, kaczek lub innego rodzaju drobiu na zewnątrz i karmić ptaków na podwórku. Oprócz tego zakazuje się m.in.organizowania targów, wystaw, pokazów lub konkursów z udziałem żywych kur, kaczek, gęsi, indyków, przepiórek, gołębi i innych ptaków, a także pojenia drobiu oraz ptaków utrzymywanych przez człowieka wodą ze zbiorników, do których dostęp mają dzikie ptaki, wnoszenia i wwożenia na teren gospodarstwa, w którym jest utrzymywany drób, padłych dzikich ptaków lub tusz ptaków łownych. Nowe przepisy nakazują odosobnienie drobiu w zamkniętych obiektach budowlanych lub innych miejscach, aby niemożliwy był kontakt z ptakami dzikimi. Należy odpowiednio zabezpieczyć paszę.W gospodarstwie powinna być stosowana specjalna odzież i obuwie ochronne, a także należy wyłożyć maty dezynfekcyjne w wejściach do budynków, w których trzymany jest drób.

– Są miejscowości, gdzie mieszkańcy stosują się do naszych zaleceń, niemniej jednak zdarzają się takie wsie, gdzie wszyscy mieszkańcy solidarnie wypuszczają swoje kury za zewnątrz. Do tej pory stosowaliśmy upomnienia, natomiast w ostatnim czasie kolejne ognisko ptasiej grypy pojawiło się w powiecie oleśnickim, co stwarza jeszcze większe ryzyko. Dlatego od tej pory będziemy wystawiać kary finansowe, do czego zobowiązuje nas rozporządzenie. Najmniejsza kary finansowa, jaką możemy nałożyć, to 2 000 zł. Są osoby, które mają do nas pretensje, że przez przetrzymywanie kur w zamkniętej przestrzeni, nie niosą się – dodaje Paweł Szewczyk.

W razie podejrzanego zachowania drobiu, hodowca powinien niezwłocznie zgłosić fakt ten do odpowiednich osób i instytucji, takich jak powiatowy lekarz weterynarii, burmistrz albo wójt.
Ptasia grypa to ostra choroba zakaźna występująca powszechnie u ptaków, wywołana przez typ A wirusa grypy. Najgroźniejszym obecnie szczepem wirusa jest szczep H5N1. Główne objawy kliniczne grypy ptaków u drobiu to: depresja, brak apetytu, gwałtowny spadek/utrata produkcji jaj, miękkie skorupy jaj, objawy nerwowe, zasinienie i obrzęk grzebienia i korali, silne łzawienie, obrzęk zatok podoczodołowych, kichanie, trudności z oddychaniem, biegunka.

Reklama
Reklama