Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Zwracajmy uwagę na bezdomnych

 Od listopada w Polsce z wychłodzenia zmarło już 26 osób. W  okresie zimowym policja i ośrodki pomocy społecznej organizują noclegi i wyżywienie dla tych, którzy tego potrzebują.

 

Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Brzegu Dolnym pomaga osobom, które nie mają dachu nad głową. – Najczęściej zamieszkują altanki na działkach, zdarza się też, że ktoś śpi w śmietniku – mówiła Beata Sokolska, kierownik GOPS-u podczas ostatniego posiedzenia komisji Spraw Społecznych. – Ostatnio spotkaliśmy się z takim przypadkiem na ul. Słowackiego na os. Warzyń. Jesteśmy w stałym kontakcie z policją. Jeśli otrzymamy informację o takiej osobie, natychmiast staramy się jej pomóc, zorganizować schronienie i ciepły posiłek. Zdarza się też, że ktoś świadomie, na piśmie, odmawia takiej pomocy. W tym sezonie mamy już około 7-8 osób, które są bezdomne.

Osoby bez dachu nad głową umieszczane są Gminnym Centrum Przeciwdziałania Bezdomności w Kręsku. – W tej chwili przebywa tam około 30 osób, ale miejsca mamy dużo. Zmieści się tam nawet do 70 osób – wyjaśniała Beata Sokolska. – Zapewniamy tam ciepły posiłek oraz pomoc finansową, jeśli jest taka potrzeba. Jeśli ktoś odmawia przyjęcia pomocy, mimo wszystko oferujemy opał, odzież czy jedzenie.

Zamarzają na śmierć

Każdego roku odnotowuje się w Polsce przypadki zgonów osób bezdomnych i samotnych, których przyczyną jest wychłodzenie organizmu. W tym sezonie, od listopada 2016 roku, z tego powodu zmarło już 26 osób. – Policjanci wspólnie z pracownikami ośrodków pomocy społecznej kontrolują miejsca, gdzie mogą przebywać bezdomni – wyjaśnia Piotr Lewucha, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołowie. – Zwracamy też w tym okresie uwagę na osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu, bo to właśnie one są najbardziej narażone na zamarznięcie. Udzielamy informacji oraz wszelkiej pomocy w dotarciu do placówek pomagających bezdomnym oraz innym osobom wymagającym opieki.
GOPS i policjanci apelują do mieszkańców, żeby zwracali uwagę na osoby przebywające na dworze, zwłaszcza podczas silnego mrozu. – Wystarczy zawiadomić nas o takim przypadku, wtedy sprawdzamy sytuację takiej osoby i organizujemy dla niej pomoc – tłumaczy Piotr Lewucha.

 

Reklama
Reklama