Bike Maraton. Przystanek Karpacz

KOLARSTWO – BIKE MARATON

W ostatni sierpniowy weekend barwny peleton tegorocznego cyklu Bike Maraton zawitał do Karpacza, gdzie amatorzy górskiego ścigania się na rowerach już po raz 9. mieli okazję sprawdzić swoją formę. Podobnie jak wcześniej i tym razem konkurencja dopisała, a każdy z wyścigów dostarczył zarówno jego uczestnikom, jak i ich kibicom sporo emocji.

FUN

Swoistą przygrywką do imprezy była rywalizacja na dystansie FUN, który w Karpaczu liczył 14km, a suma przewyższeń wyniosła 450m. Na starcie w tej próbie stanęło ponad 100 cyklistów, wśród których jak zwykle znaleźli się także zawodnicy z naszego powiatu. Bardzo dobrze w sierpniowym wyścigu pojechał 14-letni wołowianin Antoni Kopeć, któremu wprawdzie noga nie podawała tak, jak najlepszym na mecie, ale na całym dystansie wytrzymał bardzo przyzwoite tempo, które ostatecznie dało mu 23.pozycję w klasyfikacji OPEN.

Antoni Kopeć

Wołów

41:27s.

Paweł Machij

Wołów

48:16s.

Bartłomiej Nieckarz

Wołów

1:02:56s.

Oskar Nieckarz

Wołów

1:03:24s.

Piotr Choina

Wołów

1:05:44s.

Mariola Waręda

Brzeg D.

1:19:25s.

Kolejne zwycięstwo w tegorocznym cyklu BM na trasie w Karpaczu odniósł Jakub Krupa z Wielkiej Lipy, który tuż po starcie mocno przycisnął na pedały, a później z każdym kolejnym kilometrem ścigająca go grupa topniała, w czego rezultacie samotnie dojechał do mety zwyciężając z rezultatem 32:34s.

CLASSIC

Niedzielna rywalizacja na dystansie CLASSIC liczyła 26km i właśnie w tej grupie kolarzy mogliśmy liczyć na niezły wynik, gdyż jedną z wyróżniających się postaci w tym peletonie bywał dolnobrzeżanin Paweł Kwiatkowski, ale zawodnik ten na karpackim szlaku pojawił się dzień wcześniej, więc tym razem nie napędzał tej rywalizacji. Mimo to w stawce ponad 500 kolarzy pojawiła się spora grupa naszych reprezentantów, którzy na mecie mogli pochwalić się następującymi rezultatami:

Tomasz Golczyński

Wołów

1:33:08s.

Kamil Semenowicz

Brzeg D.

1:38:54s.

Tomasz Wiśniewski

Brzeg D.

1:43:05s.

Tomasz Waręda

Brzeg D.

1:43:35s.

S. Storbuczyński

Brzeg D.

1:43:53s.

Mariusz Muszyński

Wołów

1:43:53s.

Maksymilian Żardecki

Brzeg D.

1:45:59s.

Grzegorz Kopeć

Wołów

1:46:49s.

Ireneusz Kubera

Wołów

1:55:05s.

Jarosław Zaremba

Wołów

1:55:12s.

Paweł Nowak

Brzeg D.

2:03:02s.

Dariusz Waręda

Brzeg D.

2:06:03s.

Andrzej Choina

Wołów

2:08:25s.

Krzysztof Maruszak

Brzeg D.

2:13:20s.

Katarzyna Trościanko

Brzeg D.

2:18:40s.

Adrian Ziółkowski

Wołów

2:23:56s.

Leszek Rycerz

Brzeg D.

3:07:10s.

Kinga Rycerz

Brzeg D.

3:20:03s.

A. Duda-Choina

Wołów

3:21:17s.

W tegorocznym cyklu bywały wyścigi, których losy ważyły się dopiero na ostatnich metrach. Tym razem jednak emocji kolarskim kibicom oszczędził gliwiczanin Piotr Śliwiński, odjeżdżając stawce już na samym początku, a potem okazało się, że tego dnia był na tyle silny, że spokojnie i samotnie dojechał do mety z wynikiem 1:04:04s.

MEGA

Na starcie wyścigu MEGA u podnóża Śnieżki, który był już naprawdę sporym wyzwaniem – dystans 45km z sumą przewyższeń na poziomie 1.500m stanęło ponad 260, wśród których znalazł się wołowianin Michał Nowak. Od samego początku tegorocznego cyklu kolarz ten miewa naprawdę mocne momenty i tym razem na karpackiej trasie pokazał się z naprawdę dobrej strony. Być może rozpoczął zbyt bezpiecznie, ale kiedy wreszcie mocniej przycisnął, to na dystansie minął kilku naprawdę wymagających rywali i może trochę żałować należy, że nie udało mu się przebić na podium, gdyż na mecie sklasyfikowany został na doskonałej 5.pozycji.

Michał Nowak

Wołów

2:05:15s.

Maciej Walasek

Brzeg D.

2:39:56s.

Marek Gumienny

Wołów

2:54:58s.

Kamil Muzyka

Wołów

3:37:09s.

Do medalowego miejsca nasz zawodnik stracił niespełna 1,5 minuty, ale od całej stawki najlepszych zdołał jeszcze odjechać Tomasz Pierwocha z Bielska-Białej, który minął linię kończącą rywalizację z czasem 2:01:36s.

GIGA

Najdłuższy wyścig w minioną niedzielę liczył 75km, a suma przewyższeń na trasie wyniosła 2.700m. Wyzwanie było więc naprawdę spore, a podjęło je 76 kolarzy. I tym razem nie doczekaliśmy się w tym peletonie naszego reprezentanta, a najlepszym zawodnikiem w tej grupie okazał się krakowianin Karol Rożek, finiszujący z rezultatem 3:38:33s.