Reklama
Reklama
Reklama
Cenny punkt

Dolnobrzeskie Diablice po kolejne 1.ligowe punkty pojechały w sobotę do Rawy Mazowieckiej, gdzie przy tenisowych stołach rywalizowały z drużyną MLUKS Dwójka. Rywalki grały do tej pory ze zmiennym szczęściem, oddając na inaugurację komplet punktów konkurentkom z Krosna, zaś potem przywiozły zwycięstwo z Łodzi. Tym razem stanęły przed szansą na sukces przed własną publicznością, ale jak się dość szybko okazało, po-konanie zawodniczek Rokity nie było sprawą łatwą.
Zbyt długo na psychice naszych zawodniczek nie odbiła się wyraźna porażka we Wrocławiu, gdyż na kolejny ligowy mecz dolnobrzeżanki jechały pełne optymizmu, co szybko można było zauważyć przy stołach. Jako pierwsze na prowadzenie wysforowały się wprawdzie gospodynie, ale z roli liderki znakomicie wywiązała się wciąż przecież jeszcze kadetka Elżbieta Kwiatkowska, której zwycięstwa nie pozwoliły rywalkom odjechać na zbyt duży dystans, a potem swoje cegiełki do dorobku drużyny dorzuciły jeszcze Milena Chrabąszcz zwycięża-jąc singlowy pojedynek z Katarzyną Gierach (3-1) oraz Aleksandra Wiśniewska, tworząc z E. Kwiatkowską skuteczną parę w grze deblowej. Przed ostatnim pojedynkiem meczu bliżej zwycięstwa były gospodynie (4-5), a losy końcowego rozstrzygnięcia spoczęły na rakiecie A. Wiśniewskiej. W tym ważnym spotkaniu młoda za-wodniczka Rokity poradziła sobie jednak z presją i po koncertowej wręcz grze zdecydowanie wygrała konfron-tację nr 10 sobotniego pojedynku, dzięki czemu dolnobrzeżanki wyjechały z Rawy Mazowieckiej bogatsze o cenne oczko.
MLUKS Dwójka Rawa Maz.
– ROKITA BRZEG DOLNY 5-5
Rokita: E. Kwiatkowska (2,5), A. Wiśniewska (1,5), M. Chrabąszcz (1), Nina Ossowska.

1.LIGA KOBIET – gr. południowa
1. KU AZS UE II Wrocław 3 6 23-7
2. KTS Optima II Lublin 3 6 20-10
3. MOSiR Karpaty Krosno 2 4 15-5
4. KS Gorce Nowy Targ 3 4 17-13
5. MLUKS Dwójka Rawa Maz. 3 3 15-15
6. ROKITA BRZEG DOLNY 3 3 13-17
7. AZS PWSZ Nysa 3 2 13-17
8. LZS Victoria Chróścice 4 2 16-24
9. Cukrownik Chybie 3 0 11-19
10. MKS Jedynka Łódź 3 0 7-23

Do następnej niedzieli (8 października, g.18.00) przedłuży się natomiast inauguracja przed własną publicznością kolejnego sezonu w 2.lidze w wykonaniu tenisistów wołowskiej Wolavii, którzy w 2.kolejce mają zmierzyć się z zielonogórskimi Akademikami. Przeciwnik z całą pewnością wymagający, ale po dobrym – choć przegranym, występie we Wrocławiu można liczyć, iż w tym starciu obie drużyny stworzą emocjonujące widowisko, a szanse na końcowe zwycięstwo rozkładają się mniej więcej po połowie. Zanim jednak wołowską salę przy ulicy Trzebnickiej wypełnią emocje spójrzmy, jak po minionym weekendzie przedstawia się układ ligowego rankingu.

2.LIGA MĘŻCZYZN
1. SKS LZS Raszówka 2 4 18-2
2. KTS Wolbromek 2 4 16-4
3. ZKS III Drzonków 2 4 15-5
4. LZS TS Zaręba 2 3 11-9
5. AZS Uniwersytet Zielona G. 1 2 6-4
6. KU AZS UE Wrocław 2 2 10-10
7. Odra II Głoska 2 2 8-12
8. AKS Strzegom 2 1 9-11
9. WOLAVIA WOŁÓW 1 0 4-6
10. TKS Granit Strzelin 2 0 6-14
11. KTS Jelenia Góra 2 0 4-16
12. ZKS IV Drzonków 2 0 3-17

Swoje ligowe zmagania rozpoczęły również drugie ekipy naszych powiatowych klubów. Przed tygodniem nie-udany wyjazd do Bierutowa zaliczyli tenisiści z Wołowa, którzy dość gładko ulegli tamtejszej Widawie (2-10). Początek nie był wprawdzie najgorszy, gdyż na inauguracyjne zwycięstwo gospodarzy szybko odpowiedział Kacper Włodarczyk, ale potem kontrolę nad spotkaniem całkowicie przejęli bierutowianie, a goście z kolejne-go punktu mogli cieszyć się dopiero po występie Piotra Grygla, ale wówczas przewaga konkurentów była już bardzo wyraźna (2-7) i mimo ambitnej gry zawodnikom Wolavii nie udało już się odwrócić losów meczu.
Zespół Rokity zaś ligowe rozgrywki na 5.froncie rozpoczął w miniony weekend, podejmując przy własnych stołach rywali z Pisarzowic. Rozpoczęło się bardzo ciekawie dla gospodarzy, gdyż w pierwszym meczu po zwycięstwo sięgnął Zbigniew Kot (3-2), ale potem do głosu doszli przyjezdni i nie oddali go do momentu, w którym losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte. Kiedy sympatycy Rokity cieszyli się wreszcie z drugiego oczka, jakie dla swojej ekipy ponownie wywalczył Z. Kot (3-0), pisarzowiczanie mieli ich już na koncie aż dzie-więć i w chwilę później kolejnym sukcesem zamknęli pojedynek.
Widawa Bierutów
– WOLAVIA II WOŁÓW 10-2
Wolavia: K. Włodarczyk (1), P. Grygiel (1), Alicja Kaczan, Paulina Hołodniuk.
ROKITA II BRZEG DOLNY
– Tęcza Pisarzowice 2-10
Rokita: Z. Kot (2), Wiktoria Riwoń, Magdalena Bojanowska, Julia Kolbusz, Anita Walencka, Karol Kalisz.

5.LIGA – gr. wrocławska (B)
1. Widawa Bierutów 1 2 10-2
2. Tęcza Pisarzowice 1 2 10-2
3. Zenit Międzybórz 1 2 10-5
4. LZS Sady Wierzchowice 1 2 10-8
5. ULKS II Ciechów 1 0 8-10
6. Orzeł II Prusice 1 0 5-10
7. ROKITA BRZEG D. 1 0 2-10
8. WOLAVIA WOŁÓW 1 0 2-10

Kolejny udany wrześniowy występ zanotowała na swoim koncie dolnobrzeżanka Elżbieta Kwiatkowska, która swoją krajową dominację w grupie kadetek potwierdziła podczas 1.Grand Prix Polski przy stołach w Krośnie. Impreza zgromadziła na swoim starcie 64 najbardziej uzdolnione zawodniczki, a prym wśród nich wiodła oczywiście tenisistka Rokity. Grupowe gry eliminacyjne nasza reprezentantka przeszła bezbłędnie, a swoją zwycięską passę kontynuowała w turnieju głównym, pierwszego seta oddając rywalce dopiero w meczu półfi-nałowym. Walka o końcowe zwycięstwo w zawodach rozpaliła do czerwoności zgromadzoną publiczność, gdyż do maksymalnego wysiłku dolnobrzeżankę zmusiła Anna Brzyska (PKS Kolping Jarosław). Pojedynek finało-wy rozpoczął się zgodnie z planem od setowego zwycięstwa zawodniczki Rokity, ale potem trzy kolejne partie padły łupem jej konkurentki i zapachniało niespodzianką. Na szczęście od tego momentu inicjatywę przy stole ponownie przejęła nasza Diablica, która bardzo pewnie najpierw zniwelowała stratę, a potem w siódmym secie przechyliła szalę finałowego zwycięstwa na swoją stronę.
Przy krośnieńskich stolach swój sportowy kunszt zaprezentowały również Aleksandra Wiśniewska (Rokita) oraz Liliana Przybył (Wolavia), ale obu zawodniczkom nie udało się awansować ze swoich eliminacyjnych grup i ostatecznie uplasowały Siena dalszych pozycjach.
Turniejowe starcia przy tenisowych stołach rozpoczęli we wrześniu także uczestnicy 28.edycji Grand Prix Wo-łowa, a inauguracyjna impreza zgromadziła na swoim starcie 46 entuzjastów celuloidowego sportu. Rywaliza-cja toczyła się w trzech kategoriach, ale o jej wynika napiszemy za tydzień.

Reklama
Reklama