“Cieszy kolejne i tak efektowne zwycięstwo” – szkoleniowiec MKP Wołów

BEZ HISTORII

MKP WOŁÓW – klasa okręgowa – WROCŁAW

Energetyk Siechnice

– MKP WOŁÓW 0-8 (0-7)

Bramki: K. Żbik (6’), M. Gacek (12’, 16’), K. Miłkowski (18’, 44’), M. Czajka (22’-samobójcza), K. Moskwa (23’), K. Jasiński (86’);

Żółta kartka: S. Czyżowicz;

MKP: M. Szaciłło (46’ K. Golinowski) – B. Gałecki (75’ K. Bąk), S. Czyżowicz, O. Juwa, A. Judziński, D. Adamczak, K. Miłkowski (60’ D. Kamiński), K. Tabak (46’ M. Kamraj), K. Moskwa (46’ K. Włodarczyk), K. Żbik (60’ K. Jasiński), M. Gacek.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przypuszczać, że przed pierwszym gwizdkiem sobotniego spotkania gospodarze mogli nawet myśleć o sprawieniu niespodzianki i być może mieli nawet plan, aby zrealizować to na futbolowej murawie. Jeśli tak, to nie trwało to długo. Od samego początku bowiem – nie czujący się przecież komfortowo w roli faworytów wołowianie, ruszyli na konkurentów z dużym animuszem, a pod presją wysokiego pressingu siechniczanie zupełnie gubili koncept i seryjnie popełniali błędy, a goście nie musieli długo czekać na efekty swojego skomasowanego ataku. Już w 6.minucie konfrontacji jej wynik otworzył Kamil Żbik, który po składnej akcji na prawej flance znalazł się na czystej pozycji w bezpośrednim sąsiedztwie bramki rywali i pewnym uderzeniem umieścił piłkę w siatce. Szybko zdobyte prowadzenie było jak wiatr w futbolowy żagiel MKP, gdyż sytuacje strzeleckie zaczęły się mnożyć i dziwić może fakt, że na kolejne trafienie goście czekali aż… 6 minut. Wówczas po szybkiej dwójkowej akcji Oskar JuwaMarek Gacek przed szansą stanął ten drugi i bez większych problemów podwyższył rezultat. W chwilę później najlepszy strzelec naszego zespołu miał już na swoim koncie dwa trafiania, a kolejne kilkadziesiąt sekund przyniosło gościom 4. Już gola, którego autorem był Kamil Miłkowski. W nieco ponad kwadrans było praktycznie po meczu, a wołowianie nie zwalniali tempa. Mocne wstrzelenie piłki w pole karne Adama Judzińskiego wywołało w szeregach defensorów gospodarzy na tyle duży popłoch, że interwencja jednego z nich zakończyła się kolejną bramką, a w chwilę później do listy strzelców dopisał się Kamil Moskwa. Wynik pierwszej odsłony ustalił K. Miłkowski i miejscowi kibice mogli tylko drżeć o to, co wydarzy się po przerwie, gdyż ich pupile na takich, którzy będą w stanie podnieść się z futbolowych desek, zaś goście mogli mocno wyśrubować swój bramkowy bilans.

Po zmianie stron nadal trwało oblężenie bramki Energetyka, lecz tym razem w poczynaniach naszych zawodników było chyba zbyt dużo luzu. Owszem, nasz zespół stworzył sobie wiele sytuacji, często groźnie uderzał na bramkę gospodarzy, ale za każdym razem brakowało albo odrobiny precyzji, trochę koncentracji czy choćby łutu szczęścia. Chociaż kolejne gole niezmiennie wisiały w powietrzu, to w drugiej połowie obejrzeliśmy tylko jedno trafienie, a jego autorem był Krystian Jasiński.

Cieszy kolejne i tak efektowne zwycięstwo – podsumował pojedynek szkoleniowiec MKP Piotr Bolkowski. – Takie występy budują atmosferę i pozwalają piłkarzom uwierzyć we własne możliwości. To dobrze, ale ciągle powinniśmy być świadomi swoich niedostatków, a nawet konfrontacja z Energetykiem pokazała, że nie zawsze zawodnicy potrafią zachować maksymalną koncentrację, co prowadzi do braku skuteczności. W tym spotkaniu nie kosztowało to wiele, ale musimy pamiętać, że ten rywal jest w krańcowo odmiennej sytuacji od nas i jeśli zamierzamy bić się o najwyższe cele, to przyjdzie nam rywalizować z dużo bardziej wymagającymi konkurentami, a wówczas przestrzelenie jednej czy dwóch dogodnych sytuacji może mieć znacznie bardziej bolesne konsekwencje. Z całą pewnością więc nad skutecznością musimy jeszcze sporo pracować.

Pozostałe wyniki: Wierzbice – Orzeł M. 5-1; Kobierzyce – Mechanik 0-4; Polonia – Orzeł P. 7-3; Pogoń – Parasol 1-1; Zachód – Olimpia 3-5; Czarni – Odra 3-4; Barycz – Żórawina 5-1.

KLASA OKRĘGOWA – Wrocław

1.

MKP WOŁÓW

8

24

29-3

2.

WKS Wierzbice

8

21

24-8

3.

Mechanik Brzezina

8

21

25-8

4.

Orzeł Marszowice

8

15

26-19

5.

Orzeł Pawłowice

8

15

24-18

6.

Barycz Sułów

8

15

16-14

7.

Polonia Środa Śl.

8

11

24-20

8.

Odra Malczyce

8

10

17-17

9.

Czarni Jelcz-Lask.

8

10

18-23

10.

Olimpia Podgaj

8

10

18-25

11.

Pogoń Oleśnica

8

8

15-11

12.

Parasol Wrocław

8

6

7-15

13.

Zachód Sobótka

8

6

10-20

14.

KS Żórawina

8

4

6-18

15.

GKS Kobierzyce

8

4

10-26

16.

Energetyk Siechnice

8

2

10-32