Dolnobrzeski klub taekwon-do Avasatare stanął do rywalizacji w Mistrzostwach Polski

DEBIUT NA „SIÓDEMKĘ”

W ostatni majowy weekend ważne sportowe doświadczenia na matach w Nowej Rudzie zebrali zawodnicy dolnobrzeskiego klubu taekwon-do Avasatare, którzy stanęli do rywalizacji w Mistrzostwach Polski w kategorii juniorów młodszych (14-16 lat). Impreza tej rangi jest jedną z najsilniej obsadzonych w kraju, a tym razem do walki o mistrzowskie trofea przystąpiło blisko 300 zawodników reprezentujących barwy 54 klubów. W tym wyśmienitym gronie swoją sportową szansę otrzymali Jakub Jakubczak (-58kg) oraz Cyryl Wieleba (-70), dla których był to jednak debiut na tak poważnych zawodach, więc siłą rzeczy ich noworudzka wyprawa była raczej po naukę niż medalowe runo. Obaj jednak pokazali się z bardzo dobrej strony i za swoje występy zebrali wiele pozytywnych ocen.

Kategoria, w której rywalizował pierwszy z wymienionych, okazała najmocniej obsadzoną w całych zawodach. Już na samym początku dał się we znaki brak doświadczenia, gdyż w swoim pierwszym starciu dolnobrzeżanin zbyt długo wchodził na odpowiednie obroty, co zakończyło się porażką i koniecznością walk w repasażach. Przed kolejnymi starciami wychowanek trenera Kamila Uchnasta wyciągnął jednak wnioski, w czego rezultacie po serii czterech zwycięstw awansował do czołowej 8-ki (na 30 startujących), ale w swoim kolejnym występie i dwóch dramatycznych dogrywkach ponownie musiał przełknąć gorzką pigułkę porażki i swój debiutancki start na krajowych mistrzostwach zakończył z 7.lokatą.

Nieco mniej szczebli w turniejowej drabince miał do pokonania C. Wieleba, gdyż w jego grupie do walki o krajowy tytuł przystąpiło 16 zawodników, ale w ich gronie większość stanowili znacznie bardziej doświadczeni rywale, a mimo to nasz zawodnik zdołał odnieść 2 cenne zwycięstwa, które ostatecznie dały mu również 7.pozycję w końcowej kategorii.

Do sukcesów większego kalibru obu zawodnikom zabrakło trochę doświadczenia, większej pewności siebie oraz odrobiny szczęścia, ale z taką motywacją, jaką pokazali na noworudzkich matach, z całą pewnością doczekają się o wiele bardziej spektakularnych sukcesów, których obu serdecznie życzymy.