Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Finisz na medal

Na zakończenie sportowego roku młodzi pływacy dolnobrzeskiego Rokity wzięli udział w Zimowych Mistrzostwach Dolnego Śląska, które odbyły się w grudniu na obiekcie w Nowej Rudzie. Imprezę tę nasi reprezentanci mogli potraktować nie tylko jako możliwość rywalizacji o najwyższe regionalne laury, ale i jako sporą atrakcję, gdyż na tych zawodach mogli oni rywalizować z dolnośląską pływacką elitą. W gronie startujących znaleźli się bowiem olimpijczycy z ostatnich igrzysk – Alicja Tchórz i Paweł Juraszka, a przede wszystkim medalistka paraolimpiad w Londynie (2.miejsce) i Rio de Janeiro (3.miejsce) – Oliwia Jabłońska. Obecność tej klasy zawodników z całą pewnością każdemu sportowemu kibicowi mogą dać wyobrażenie dla poziomu mistrzostw, na których nawet dobry rezultat w wyścigu nie gwarantował wysokiego miejsca. Na finiszu sportowego roku dolnorzeżanie musieli więc wznieść się na wyżyny swoich umiejętności, a biorąc pod uwagę klasę rywali – nawet to nie gwarantowało pozycji w czołówce.

Naszą sekcję na zawodach tych reprezentowali: Wiktoria Rak, Jakub Jacukiewicz, Jakub Knapik, Patryk Mierzejewski, Szymon Sinkowski, Szymon Janus, Przemysław Orpel, Mikołaj Rygałło, Aleksander Więcław, Filip Przybyłowicz, Mateusz Wieleba i Szczepan Kalus. Pływacy Rokity dzielnie walczyli w każdym ze startów, lecz poziom zawodów była tak wysoki, iż mimo życiowych osiągów bądź wyników mocno do nich zbliżonych, nie dane im było walczyć o najwyższe laury noworudzkich zawodów. Choć w grudniowej imprezie nasi reprezentanci nie wystąpili więc w głównych rolach, to swoją postawą zasługują na słowa uznania. Zresztą, w stawce tak wymagającej konkurencji miejsca w pierwszej dwudziestce nie przynoszą ujmy, a każdy z obserwatorów rywalizacji mógł zauważyć, iż dolnobrzeżanie walczyli z dużym zaangażowaniem i z wielką ambicją do ostatnich metrów każdego wyścigu.

Choć tym razem radość ze zwycięstw przeżywali inni, to jednak pływacy Rokity udowodnili, iż drzemie w nich duży potencjał i jeśli tylko wciąż sumiennie pracować będą na treningach, to sukcesy z całą pewnością przyjdą, choć już nie w tym roku. Noworudzkie starty można jednak potraktować jako umiarkowanie optymistyczną zapowiedź udanych przyszłorocznych występów naszych pływaków.

W tym samym czasie na basenie w Szczecinie rozegrano 8.Otwarte Zimowe Mistrzostwa Polski w Ratownictwie Wodnym i tam już w jednej z głównych ról wystąpiła zawodniczka Rokity Dominika Łyczko. Jej przygoda z tą formą pływackiej rywalizacji rozpoczęła się w zeszłym roku i w szybkim tempie wywalczyła sobie prawo występów w regionalnej reprezentacji – w drużynie WDR Dolny Śląsk. Swoimi występami w grudniowych zawodach dolnobrzeżanka udowodniła, że ten szybki awans nie był dziełem przypadku. W szczecińskiej rywalizacji nasza reprezentantka trzykrotnie stanęła na podium w konkurencjach indywidualnych: 200m super ratownik – 2.miejsce, 200m z przeszkodami – 3.miejsce, 100m ratowanie kombinowane i 100m holowanie manekina – 3.miejsce, dodając do tych rezultatów wyniki na tyle przyzwoite, iż w końcowej klasyfikacji zawodów w kategorii OPEN uplasowała się na 7.pozycji w gronie konkurentek z całego kraju. Do indywidualnego sukcesu Dominika dołożyła również zwycięstwa w drużynie, gdyż wraz z koleżankami w sztafetowym wyścigu 4x50m z pasem ratowniczym sięgnęła po brązowy medal oraz wicemistrzostwo Polski w kategorii juniorów i OPEN. Przyznać wiec trzeba, że dolnobrzeżanka efektownie zakończyła rok i miejmy nadzieję, iż jest to zapowiedź kolejnych sukcesów w nadchodzących miesiącach.

Reklama
Reklama