Reklama
Reklama

 

Sztuki walki są dyscypliną sportu, która w ostatnich latach mocno goni w rankingach popularności futbol. Praca nad własnymi umiejętnościami w tej dziedzinie okazuje się bardzo atrakcyjną propozycją dla wielu młodych ludzi, którzy z wielkim zaangażowaniem zgłębiają nie tylko tajniki samej sportowej rywalizacji na macie, ale i filozofię związaną z dalekowschodnią szkołą. Dowody tego mieliśmy w kwietniu na parkiecie wołowskiej hali, kiedy to do rywalizacji w 9.Otwartym Międzynarodowym Pucharze Goju Ryu – WKF Wołów CUP ‘2017 stanęło blisko 300 młodych adeptów karate z 18 klubów. W tej wyjątkowej pod względem frekwencji imprezie udział wzięli reprezentanci Klubu Karate Goju Ryu Shuseikan z sekcji w Wołowie, Wińsku i Orzeszkowie. Wielu z tych młodych sportowców swoją przygodę ze sportami walki rozpoczęło stosunkowo niedawno, ale progres ich umiejętności jest zauważalny gołym okiem.

Na początku przyjrzyjmy się występom zawodników wołowskich, którzy znakomicie wykorzystali atut własnej hali i w wielu z pośród 69 rozegranych konkurencji stanowili o ich wysokim poziomie. Prawdziwą multimedalistką kwietniowych zmagań okazała się Milena Pietryszyn, która sięgnęła aż po 3 medale. Największy sukces stał się jej udziałem w Kata (rocznik 2006-07), sięgając w tej konkurencji po złoty medal. Kolejne dwa srebrne krążki wołowianka do swojego dorobku dorzuciła w Kumite drużynowym i indywidualnym, stając się w ten sposób jedną z bardziej wyrazistych postaci tej imprezy. Bardzo dobre zawody na swoim koncie zaliczyła również Róża Michalska (2006-07), sięgając po srebrny medal w Kumite drużynowym oraz brązowy w Kata. Najlepszym zawodnikiem na torze sportowych przeszkód okazał się Oskar Górecki (2008-09), od początku zdradzający duży sportowy talent. W gronie medalistów znalazła się jeszcze kilku zawodników wołowskiej sekcji: Julia Rycerz (2006-07) sięgnęła po srebro w Kumite drużynowym oraz brąz w Kata, Oliwia Lorenc (2007-08) – zdobyła srebro na torze przeszkód i brąz w Kihon, Martyna Sierota (2006-07) wywalczyła srebro w Kata, Filip Kowalik (2008-09) wywalczył brązowy medal na torze przeszkód. Na najniższym stopniu turniejowego podium dwukrotnie stanęła Natalia Szechnicka (2002-03), sięgając po medale w Kata i Kumite indywidualnym, a jej rezultat skopiowały jeszcze Maja Hossa (2006-07) w Kata oraz Kumite drużynowym oraz Hanna Kalinicka (2008-09), kończąc brązowymi medalami występy na torze przeszkód i Fantomie. Brązową zdobycz do dorobku sekcji dorzucili jeszcze Wiktoria Wasiłek (2006-07), znakomicie prezentując swoje umiejętności w Kata oraz Miłosz Pietryszyn (2002-03) w tej samej konkurencji.


Sekcja karate Goju Ryu najdłużej na naszym terenie funkcjonuje w Wińsku i z tej sekcji po medale sięgnęło 7 zawodników. Do zwycięstw swoich sympatyków zdążyła już przyzwyczaić Monika Kozak (2002-03), która i tym razem nie rozczarowała, a złoty krążek na jej szyi zawisł po finałach w Kumite drużynowym. Jej łupem na wołowskiej macie padły także srebrne krążki w Kumite indywidualnym oraz Kata. Najlepszą w Kata okazała się Natalia Smolara (2004-05), po złoty medal sięgnął również Jakub Awgul (2006-07) w Kata, a do swojego dorobku dorzucił on jeszcze srebrne krążki w Kihon oraz Fantom+2. W gronie zwycięzców kwietniowej rywalizacji znalazł się także Miłosz Szymanowicz (2004-05), okazując się bezkonkurencyjnym w Kata, a do swojego dorobku dorzucił on także brązowy krążek w Kumite drużynowym. Po dwa medale na wołowskiej macie sięgnął Filip Kozyra (2004-05) – zdobyty w Kata miał kolor srebrny, zaś brązowy w Kumite drużynowym. Na drugim stopniu podium stanęła Julia Jodłowska (2004-05) w Kata, a medalowy dorobek wińszczan zamknęła Lena Skibińska (2008) w tej samej konkurencji.
Sukcesami mogą pochwalić się już zawodnicy z najmłodszej naszej powiatowej sekcji karate, która od niedawna działa w Orzeszkowie. W kwietniowej imprezie prawdziwy popis swoich umiejętności dał Michał Świrski (2006-07), który sięgnął aż po cztery medale – złoto zdobył w Fantomie, na drugim stopniu podium stanął w Kata, a brązowymi krążkami zakończył swoje występy w Kihon oraz Fantom+2. Sukcesów orzeszkowianinowi pozazdrościł jego brat – Maciej Świrski (2008), ale i on należał do wyróżniających się zawodników sekcji, a to znalazło odzwierciedlenie w złotym medalu w Kata oraz brązowym w Fantomie. Dwukrotnie na podium stawał także Julia Radyk (2008), która w swoich występach zdobyła srebro w Fantomie+2 i brąz w Fantomie. Dobre wrażenie pozostawiła po sobie również Natalia Kamińska (2008-09), kończąc z brązowym medalem na szyi swój występ w Kumite indywidualnym.

Kwietniowa impreza okazała się więc nie tylko pełnym sukcesem organizacyjnym, ale nasi reprezentanci mogli pochwalić się również w znaczących osiągnięciach sportowych, które zamknęły się liczbą 43 zdobytych medali. Gratulujemy i czekamy na kolejne udane występy naszych powiatowych adeptów karate.

Reklama
Reklama