Reklama
Reklama
Reklama

Z pogodą jest tak, że właściwie zawsze można na nią trochę ponarzekać. Kiedy słońce skrywają chmury, z których od czasu do czasu skapnie trochę deszczu, jest pretekst do negatywnej oceny tegorocznego lata, zaś kiedy promienie przygrzeją zbyt mocno – narzekamy na nieznośny upał. I nie jest to wcale nasza narodowa przypadłość. Na szczęście w każdą pogodę można ruszyć na biegową trasę i w czynny sposób spędzić przy-najmniej część wakacyjnych miesięcy, a kiedy jeszcze można zmierzyć się z liczną konkurencją – przyjemność z wysiłku bywa podwójna.
Wydaje się, że w ostatnich tygodniach Szklarska Poręba stała się ulubionym miejscem spotkań sportowców, którzy sprawdzają swoją formę czy to w zawodach kolarskich, czy imprezach biegowych. W ostatnią sobotę (22 lipca) na karkonoskich szlakach spotkali się amatorzy biegania, których ponad 700 stanęło do rywalizacji w 5.PKO Półmaratonie Wielka Izerska. Na trasie liczącej nieco ponad 21km najlepiej poradził sobie Ukrainiec Sergii Rybak, któremu pokonanie wyznaczonego dystansu zajęło 1:14:52s. Na trasie pod Szrenicą swoją for-mę sprawdziła również szóstka amatorów biegania z naszego powiatu, którzy na mecie mogli pochwalić się następującymi rezultatami:

W trakcie tej samej imprezy rozegraną również 2.PKO Małą Pętlę Izerską, której uczestnicy mieli do pokonania dystans 10km. W grupie ponad 200 biegaczy najlepszy okazał się mieszkaniec Szklarskiej Poręby Kamil Ma-koś z rezultatem 37:32s., a nasz powiat w tym biegu nie miał swoich reprezentantów.

Reklama
Reklama