Reklama
Reklama
Reklama
Jest bezpiecznie

Po udanym otwarciu rywalizacji w 2.lidze tenisa stołowego gracze wołowskiej Wolovii spuścili nieco z tonu i choć klasa rywali jest naprawdę wysoka, to jednak świetną grą na początku rozbudzili nieco apetyty powiatowym sympatykom ping-ponga, które mogły być nieco zawiedzione szczególnie remisem na własnym parkiecie z LZS TS Zaręba (5-5). Rezultat tego pojedynku został jednak w ostatnich dniach zweryfikowany i komplet punktów przypadł w udziale wołowianom. Być może taki mikołajkowy prezent odbudował ducha zespołu, który w kolejnym pojedynku dość pewnie ograł konkurentów z Jeleniej Góry.

Mecz rozpoczął się od pewnego zwycięstwa Michała Walenckiego, choć w pierwszym secie rywal postawił mu dość twarde warunki. Nasz zawodnik w tej części wytrzymał jednak próbę nerwów i najpierw zwycięsko wyszedł z gry na przewagi, a potem pewnie dorzucił do swojego dorobku kolejne dwie partie. Kiedy od stołu jako pokonany odszedł Piotr Mielko mogło się wydawać, iż droga do ligowego zwycięstwa nie będzie łatwa. Nasz zespół nie stracił jednak rezonu i kolejne punkty na konto gospodarzy zapisali Józef Janus i Bartosz Kasperek. Po deblowych zwycięstwach przewaga naszego zespołu jeszcze wzrosła i pewnym było, iż konfrontacja z jeleniogórzanami przyniesie co najmniej remis. Losy meczu praktycznie rozstrzygnął M. Walencki, który w kolejnym singlowym pojedynku okazał się lepszym od rywala, zapisując na koncie Wolavii szósty punkt. Gdy emocje już opadły w roli zwycięzcy od stołu odszedł jeszcze J. Janus i choć w ostatnich pojedynkach częściej zwyciężali goście, to jednak ostatecznie po ligowy triumf sięgnęli wołowianie.

WOLAVIA WOŁÓW– KTS JELENIA GÓRA      7-3

Punkty dla Wolavii: M. Walencki (2,5), J. Janus (2,5), B. Kasperek (1,0), P. Mielko (0,5), M. Walowski (0,5).

Po tych zwycięstwach nasz zespół nie zanotował jakiegoś spektakularnego awansu w ligowym rankingu i z dorobkiem 7 punktów znajduje się również na 7.pozycji. Choć więc dystansu do czołówki nie udało się skrócić w jakiś wyraźny sposób, lecz kolejnych parę kroków udało się oddalić od tych niebezpiecznych rejonów tabeli, w których obecność groziłaby degradacją.

1. Pełcz Górki Noteckie 7 11 44-26
2. AZS Uniwersytet Zielona G. 7 11 43-27
3. AKS Strzegom 6 9 35-25
4. AZS UE Wrocław 7 9 39-31
5. ZKS III Drzonków 7 9 39-31
6. Victoria Jelcz-Lask. 6 8 32-28
7. WOLAVIA WOŁÓW 7 7 38-32
8. LZS Raszówka 7 5 33-37
9. Odra II Głoska 7 5 30-40
10. LZS TS Zaręba 7 4 26-44
11. Salos Dzierżoniów 7 2 27-43
12. KTS Jelenia Góra 7 2 24-46

 

Reklama
Reklama