Kolarski peleton Bike Maratonu

ZA PÓŁMETKIEM

KOLARSTWO

W kwietniu na trasach wokół Miękini rozpoczął się tegoroczny cykl imprez pod szyldem Bike Maraton. Kolarski peleton odwiedził później pięć kolejnych malowniczych miejscowości – nie tylko w naszym regionie, by w minioną sobotę rozbić sportowy obóz w Bielawie, u podnóża najstarszych gór Europy – Gór Sowich. Być może pogoda nie była idealna, gdyż prognozy zapowiadały powrót upałów, które raczej nie były sojusznikiem dla kolarzy w ich walce z trudami trasy, ale mimo to na starcie zaplanowanych czterech wyścigów stanęło blisko 900 zawodniczek i zawodników, a ich wspólna walka na dystansach dostarczyła wielu emocji – nie tylko jej uczestnikom.

FUN

Ostatnią grypą, która ruszyła na bielawską trasę, tworzyli cykliści, rywalizujący na dystansie FUN. W sobotę jej trasa liczyła 14km, rozpoczynała od łagodnego podjazdu na Trzy Buki, a suma przewyższeń wyniosła 450m. Do rywalizacji o zwycięstwo w tym wyścigu przystąpił peleton liczący 81 głównie młodych entuzjastów cyklingu (62% uczestników zmagań urodzonych po roku 2000), a wśród nich również kolarska młodzież z naszego powiatu, której wprawdzie tym razem nie udało się przebić na czołowe miejsca w końcowym rankingu, ale swoje lipcowe występy nasi reprezentanci mogą zaliczyć do co najmniej przyzwoitych.

Oskar Nieckarz

Wołów

1:06:19s.

Bartłomiej Nieckarz

Wołów

1:06:21s.

Mariola Waręda

Brzeg D.

1:16:26s.

Piotr Choina

Wołów

1:16:35s.

Napór ze strony kolarskiej młodzieży znakomicie wytrzymał jednak już nieco bardziej doświadczony – chociaż wciąż młody, Jakub Krupa z Wielkiej Lipy, który wprawdzie na początku wyścigu dał się trochę wyszumieć młodszej konkurencji, ale kiedy już mocniej przycisnął na pedała, to odjechał rywalom na tyle daleko, że z bezpieczną przewagą i wynikiem 40:52s. pewnie sięgnął po lipcowe zwycięstwo.

CLASSIC

W kwadrans po najkrótszym wyścigu do sportowej rywalizacji przystąpiły kolejne dwie grupy kolarzy, wśród których była grupa startująca na dystansie CLASSIC, który w Bielawie liczył 26km a suma przewyższeń na trasie wyniosła 900m. Do rywalizacji w tej części barwnego peletonu wystartowało blisko 500 cyklistów, a wśród nich znalazła się także liczna grupa zawodniczek i zawodników z naszego powiatu.

Kamil Semenowicz

Brzeg D.

1:37:37s.

Mariusz Muszyński

Wołów

1:50:44s.

Grzegorz Kopeć

Wołów

1:51:44s.

Tomasz Waręda

Brzeg D.

1:55:02s.

Dariusz Waręda

Brzeg D.

2:03:46s.

Andrzej Choina

Wołów

2:06:02s.

Ireneusz Kubera

Wołów

2:10:41s.

Paweł Nowak

Brzeg D.

2:13:27s.

Tomasz Połeć

Brzeg D.

2:25:41s.

Piotr Garncarz

Brzeg D.

2:38:18s.

Julia Sadowska

Wołów

2:45:11s.

Leszek Rycerz

Brzeg D.

3:13:27s.

Kinga Rycerz

Brzeg D.

3:16:16s.

Anna Duda-Choina

Wołów

3:28:04s.

Mimo upału od samego startu bardzo mocne tempo podyktował wałbrzyszanin Tomasz Mach, który wprawdzie na samym początku rywalizacji pozwolił sobie na momenty luzu i krótki zjazd na koło konkurentów, ale przez cały czas kontrolował sytuację na czele stawki i kiedy przyszedł czas, rozpoczął skuteczny finisz i z rezultatem 1:16:14s. okazał się zwycięzcą tej rywalizacji.

MEGA

Kiedy czołowa grupa klasyków mogła już świętować swoje rezultaty za linią mety coraz większych rumieńców nabierała rywalizacja wśród uczestników wyścigu MEGA. Na trasę liczącą 46km z sumą przewyższeń na poziomie 1.800m wyruszyło blisko 300 kolarzy, wśród których nasz powiat reprezentowany był przez dwójkę zawodników. Szczególnie mocne piętno na lipcowej rywalizacji odcisnął wołowianin Michał Nowak, który już na starcie pokazał wysoką formę, ale na pierwszych kilometrach trzymał się trochę w cieniu czoła wyścigu, ale tuż przed półmetkiem mocno przycisnął na pedała i szybko awansował na 6.pozycję, którą nie tylko udało mu się utrzymać, ale jeszcze ją poprawił, gdyż z czasem 2:38:31s. finiszował na 5.pozycji. Tym razem naszemu zawodnikowi nie wystarczyło jeszcze siły, aby nawiązać walkę o podium, a rywalizacja o jego najwyższy stopień rozegrała się po dramatycznym starciu na końcowych metrach, które o 2 sekundy zwyciężył Tomasz Dygacz z Katowic (2:28:08s.).

Daleko od najważniejszych rozstrzygnięć w tym wyścigu swoją walkę z dystansem, rywalami oraz słabościami własnego organizmu prowadził dolnobrzeżanin Zbyszko Rycerz i jemu również udało się wyjść z niej zwycięsko, choć uzyskany wynik (4:06:52s.) uplasował go na dalszej pozycji.

GIGA

Najwcześniej na bielawską trasę ruszył najskromniejszy peleton rywalizacji GIGA, które to wyzwanie w lipcową sobotę podjęła grupa 58 kolarzy. Próg wymagań dla tej kolarskiej elit usytuowany został na poziomie 70km, a suma przewyższeń na trasie wyniosła 2.900m. W historii kolarskich spotkań w tej grupie mieliśmy również swoich reprezentantów, ale tym razem żaden z nich nie podjął wyzwania, więc bez emocji mogliśmy się przyglądać rywalizacji, którą zwyciężył Piotr Brzóska z Ustronia, uzyskując rezultat 3:49:25s.

Impreza w Bielawie była 7.z tegorocznego cyklu BM, a ponieważ do zakończenia edycji a.d.2019 pozostało jeszcze tylko 5 kolarskich spotkań, to można przyjąć, że ostatnie zawody były przekroczeniem półmetka. A na nim kilku z naszych reprezentantów ma wiele powodów do zadowolenia, a to dzięki wysokim pozycjom w punktacji generalnej. Oby wymienieni poniżej do końca kolarskiego sezonu utrzymali wysoką formę i powiększyli jeszcze swój punktowy dorobek na tyle, aby nawet poprawić swoją rankingową lokatę.

KLASYFIKACJA GENERALNA

FUN

kategoria 19+M

2.

Bartłomiej Nieckarz

Wołów

808

3.

Piotr Choina

Wołów

763

kategoria MS

2.

Oskar Nieckarz

Wołów

844

CLASSIC

kategoria K0

2.

Kinga Rycerz

Brzeg D.

1.122

kategoria K1

4.

Julia Sadowska

Wołów

808