Kolarze z Brzegu Dolnego i Wołowa wzięli udział w Rowerowym Biegu Piastów

Wolne kratki w sportowym kalendarzu nie są problemem dla entuzjastów rowerowego ścigania się po dolnośląskich górach, gdyż jeśli nawet w weekend brak imprezy z cyklu Bike Maraton, to pojawiają się inne okazje, w trakcie których można sprawdzić swoją formę i podjąć nowe wyzwania. Przez wiele lat Polana Jakuszycka sportowym kibicom kojarzyła się z zimowym Biegiem Piastów, ale od kilku lat te malownicze tereny wykorzystywane są nie tylko przez amatorów narciarstwa biegowego. Kiedy tereny te mają w swoim władaniu cieplejsze pory roku, to na atrakcyjnych trasach swoje umiejętności sprawdzają biegacze i kolarze. Ci ostatni już po raz 5.zebrali się u podnóża Szrenicy, aby na rowerach pokonać piastowską trasę.

MINI

Najkrótszy z jakuszyckich dystansów liczyła 18,4km i to wyzwanie zdecydowało się podjąć 226 kolarzy. Bardzo dobrze w tym barwnym peletonie spisali sie nasi reprezentanci, którzy w swoich kategoriach odegrali główne role. Na uznanie zasługują szczególnie wyniki pań, z których najlepiej z dystansem i rywalkami poradziła sobie dolnobrzeżanka Anna Jałoszyńska, ocierając się o podium w kobiecej rywalizacji, gdyż wykręcony rezultat dał jej 4.pozycję. Kilka minut po niej linię mety wrześniowego wyścigu minęła Joanna Zarębska, ale z kolei jej wynik okazał się najlepszy wśród zawodniczek z grupy K50, więc zawodniczka grupy Pulsbike Team mogła cieszyć się ze zwycięstwa. Bardzo śmiało na izerskich trasach poczynała sobie w sobotę także wołowianka Julia Sadowska, której wynik dał nie tylko wysokie miejsce w kobiecej klasyfikacji OPEN (11.), ale również zwycięstwo w kategorii K16. A oto komplet wyników naszych reprezentantów:

Anna Jałoszyńska

Brzeg D.

49:41s.

Marek Markowski

Wołów

50:44s.

Dariusz Zarębski

Brzeg D.

54:46s.

Julia Sadowska

Wołów

56:50s.

Joanna Zarębska

Brzeg D.

57:38s.

Jakub Krawiec

Brzeg D.

1:02:36s.

Tymon Jałoszyński

Brzeg D.

1:07:49s.

Jarosław Jałoszyński

Brzeg D.

1:07:51s.

Aleksandra Krawiec

Brzeg D.

1:11:04s.

Kolarski bój o zwycięstwo na trasie MINI trwał do ostatnich metrów, a ostatecznie najlepszym w nim okazał się Sergiusz Wieczorkiewicz z Jeżowa Sudeckiego, który linię mety minął z rezultatem 36:04s., wyprzedzając kolejnego zawodnika zaledwie o sekundę.

MEGA

Ponad 40 kilometrów (41,3) mieli do pokonania zawodnicy, którzy zdecydowali sie stanąć na trasie MEGA i to wrześniowe wyzwanie podjęło 276 cyklistów, wśród których również znaleźli się zawodnicy z naszego powiatu. Na całej trasie każdy z nich mocno naciskał na pedały, ale konkurencja nie tylko była liczna, ale i bardzo mocna, więc choć ich ambitna walka mogła się podobać, to jednak tempo wyścigu dyktowali inni.

Adrian Ziółkowski

Wołów

2:00:01s.

Jarosław Zaremba

Wołów

2:00:20s.

Grzegorz Kopeć

Wołów

2:00:47s.

Piotr Garncarz

Brzeg D.

2:19:50s.

Krzysztof Woźnicki

Brzeg D.

2:56:02s.

Podobnie jak na krótszym z dystansów, również i dłuższa trasa nie poszatkowała czołówki wyścigu i do mety dojechała dość zwarta grupa. Walka o ostateczne zwycięstwo rozegrała się pomiędzy dwójką kolarzy, z których lepszy okazał się Piotr Andrejków z Kowar, finiszujący z wynikiem 1:30:42s.

GIGA

Najszybciej do wrześniowej rywalizacji przystąpiło 276 zawodników, którzy zdecydowali się sprawdzić swoją wytrzymałość na dystansie GIGA, liczącym w piastowskiej imprezie 61km. Podczas tego rodzaju wyzwań w cyklu BM rzadko zdarza się, aby na trasie walczył choć jeden z naszych reprezentantów. Tym razem jednak i w trakcie tego wyścigu mieliśmy kolarza, za którego mocniej trzymaliśmy kciuki, gdyż z trasą dystansem walczył dolnobrzeżanin Tomasz Połeć. Start na tak wymagającym dystansie sam w sobie jest wyzwaniem i na słowa uznania zasługuje każdy, kto temu podoła i pomimo zmęczenia uda mu się dojechać do mety. Nasz reprezentant finiszował z wynikiem 4:16:05s. i choć uzyskany czas nie pozwolił mu włączyć Siudo rywalizacji o najwyższe laury, to jednak z całą pewnością zasłużył na gratulacje. Na linii mety najwięcej zebrał ich jednak jeleniogórzanin Rafał Alchimowicz, który dość pewnie zwyciężył w wyścigu, uzyskując wynik 2:21:36s.