Koszykówka – dwie drużyny z powiatu wołowskiego na wrocławskich parkietach

PO ZAWODACH

KOSZYKÓWKA

Zwycięstwa na wrocławskich parkietach nie są rzeczą łatwą. Basket ma w stolicy Dolnego Śląska bardzo bogatą tradycję i ciągle cieszy się dużą popularnością, więc aby przebić się na wyższe etapy koszykarskiej rywalizacji – nawet w 2.lidze DALK, trzeba prezentować naprawdę wysokie umiejętności, dobre przygotowanie i szeroki wachlarz zagrań, którymi w trudnych momentach można zaskoczyć sportową konkurencję. O ile porażki w zasadniczej części rozgrywek nie niosą ze sobą ostatecznych konsekwencji, o tyle błędy i złe decyzje w fazie play-off oznaczają najczęściej pożegnanie z rozgrywkami. W czerwcu na wrocławskich parkietach mieliśmy dwie ekipy z naszego powiatu, które wprawdzie nie należały do nawet szerokiego grona potencjalnych faworytów, to jednak momentami prezentowały ciekawą i skuteczną koszykówkę, więc można było mieć nadzieję, że 1.faza zmagań play-off nie będzie dla nich pożegnaniem z rywalizację w bieżącej edycji DALK.

W sobotę (15 czerwca) do walki o 2.rundę przystąpili koszykarze WakeTrip.pl, a ich rywalami byli zawodnicy Rosenthal. Obie ekipy rozpoczęły dość nerwowo, a rezultat otworzył dopiero celnymi rzutami osobistymi Mateusz Mrozek, ale jego trafienia dały tylko chwilowe prowadzenie, gdyż głównymi bohaterami kolejnych skutecznych akcji byli rywale (2:7) i sytuacji za bardzo nie zmieniły punkty Pawła Kuriaty, gdyż znacznie więcej ciekawych rozwiązań niemal do końca 1.kwarty prezentowali gracze Rosenthal, wypracowując w pewnym momencie nawet dwucyfrową przewagę (4:14), ale później punkty zaliczyli Kajetan Panas i M. Mrozek, zmniejszając nieco stratę przed 1.przerwą (11:17). Przez niemal połowę 2.starcia nasz zespół powiększał swoje konto tylko z linii rzutów osobistych, a rywale okazali się znacznie bardziej skuteczni, więc ich przewaga zaczęła niebezpiecznie rosnąć (13:34). Skuteczną akcję na 89 sekund przed przerwą sfinalizował celnym rzutem dopiero Piotr Ludwig, ale finisz i tak należał do konkurencji (15:39).

Po przerwie ponownie lepiej rozpoczęli przeciwnicy (15:43), ale później punktową zdobycz zaliczył K. Panas, a do meczowego protokołu w 3.kwarcie wpisali się także Szymon Kaczyński oraz Michał Tolisz, co jednak nie wpłynęło znacząco na zmianę rezultatu przed ostatnim starciem (31:52). Na początku 4.części gry koszykarze WakeTrip.pl pokazali wreszcie skuteczny basket, a po celnym rzucie Łukasza Dawidowicza (44:55) mogli nawet myśleć o przejęciu kontroli nad meczem. Rywale w kolejnych minutach odzyskali wprawdzie rezon, ale nasi nieprzerwanie punktowali i choć czas się kurczył, to rezultat ciągle pozostawał nierozstrzygnięty (47:57). Niestety, na finiszu magazynki naszych zawodników okazały się już puste i z awansu do kolejnego etapu rozgrywek mogli cieszyć się koszykarze Rosenthal.

W niedzielę (16 czerwca) do gry o możliwość przedłużenia swojej debiutanckiej przygody z wrocławskimi rozgrywkami przystąpili koszykarze Basket Team Lubiąż, a ich rywalami byli zawodnicy ekipy 4Us. Choć w pre-eliminacjach fazy pucharowej lubiążanie poczuli wreszcie smak zwycięstwa, to jednak w kolejnej konfrontacji z całą pewnością nie byli faworytami. Stawka spotkania na początku nieco sparaliżowała obie ekipy, więc na pierwszy celny rzut czekaliśmy blisko 2.min., a jego autorem był jeden z konkurentów, ale na jego trafienie niemal natychmiast odpowiedział Marcin Szymecki. Niestety, kolejne skuteczne ataki rywali długo nie doczekiwały się odpowiedzi, a kiedy wreszcie z dalekiego dystansu punktową zdobycz dorzucił Zbigniew Posacki, losy 1.kwarty były praktycznie rozstrzygnięte (5:14). Na początku kolejnego starcia przez nasz zespół ciągle przemawiała źle pojęta sportowa skromność, zaś konkurenci konsekwentnie poprawiali swój sportowy dorobek i chociaż w końcówce lubiążanie pokazali wreszcie charakter, to po 1.połowie mieli już do odrobienia spory deficyt (17:33).

Po zmianie stron rywale nie zwalniali tempa i to oni nieco lepiej wykorzystali dłuższą przerwę przed 3.odsłoną niedzielnego meczu, uzyskując 22 oczka przewagi (17:39). Odpowiedzią BTL były punkty niezawodnych – oczywiście w miarę – M. Szymeckiego i Z. Posackiego, do których efektowną trójką dołączył nieco później Bartosz Bukiewicz, a w samej końcówce kwarty do meczowego protokołu skromnie wpisali się jeszcze Marcin Tomczak oraz Maciej Gliszczyński, ale ich skuteczne akcje nie były w stanie mocno wpłynąć na rezultat (29:52). Na początku ostatniego starcia lubiążanie zniwelowali nieco stratę (35:52), ale kontrola nad meczem pozostawała w ich rękach przez zbyt krótko, aby odwrócić losy pojedynku.

1.RUNDA PLAY-OFF DALK

WakeTrip.pl

– Rosenthal 51-69

11:17; 4:22; 16:13; 20:17

WakeTrip.pl: M. Mrozek (13pkt.-6zb.-2as.), P. Kuriata (10-12-4), K. Panas (10-3-0), S. Kaczyński (7-5-1), P. Ludwig (7-4-2), Ł. Dawidowicz (2-9-4), M. Tolisz (2-2-2).

Basket Team Lubiąż

– 4Us 42-68

5:14; 12:19; 12:19; 13:16

BTL: M. Szymecki (16-3-1), B. Bukiewicz (12-4-7), Z. Posacki (7-11-0), M. Gliszczyński (4-1-2), M. Tomczak (3-7-2), Krystian Wityk (0-1-0), Paweł Wojtyło (0-1-0), Rafał Ożóg (0-1-0).