Mistrzowskie kadetki

Jedną ze sportowych zauroczeń młodzieży z naszego powiatu od bardzo dawna jest tenis stołowy. W tej dyscyplinie oprócz dość bogatej tradycji i historii nasze kluby mają również ciekawą teraźniejszość, a z niej z kolei wynikają bardzo interesujące perspektywy, gdyż przy dolnobrzeskich i wołowskich stolach swoje sportowe umiejętności szlifuje szeroka grupa uzdolnionej młodzieży. Kibice ping-ponga najlepszych z nich mogli oglądać w kwietniu na parkiecie hali w Brzegu Dolnym, na którym rozegrano Indywidualne Mistrzostwa Dolnego Śląska w kategoriach kadetów oraz juniorów. Do rywalizacji w tej imprezie reprezentanci naszych powiatowych ekip przystępowali z dużymi nadziejami i po raz kolejny nie rozczarowali.

[reklama]

Na początku minionego miesiąca hala im. Andrzeja Grubby była areną rywalizacji o regionalny prymat w zmaganiach zespołowych, w których swoją wysoką klasę potwierdziły kadetki dolnobrzeskiego Rokity. Siłą rzeczy więc tenisistki tego klubu w rywalizacji indywidualnej wymieniane były w gronie faworytek i z tej trudnej roli wywiązały się znakomicie. Jako pierwsza do gry o regionalne mistrzostwo przystąpiła Julia Kolbusz, która musiała jednak najpierw wywalczyć sobie miejsce w grupie najlepszych ośmiu zawodniczek, które później mierzyły się w bezpośredniej walce o tytuł. Nasza zawodniczka rozpoczęła swój udział w kwietniowych zawodach dość udanie, ale w kolejnym pojedynku musiała jednak uznać wyższość konkurentki i ostatecznie nie awansowała do czołowej grupy kadetek, w której zapewnione miejsca miały trzy inne zawodniczki naszego klubu. Ćwierćfinałowe sito bez starty seta przeszły Milena Chrabąszcz i Elżbieta Kwiatkowska, by potem w bezpośredniej walce o finał skrzyżować ze sobą rakiety. Z rywalizacji o tytuł wypadła natomiast Nina Ossowska, która nie poradziła sobie w starciu z Julią Girulską. Z półfinałowej siostrobójczej rywalizacji obronną ręką wyszła E. Kwiatkowska, która w finale stoczyła pasjonujący pojedynek z wrocławianką Zuzanną Gaworską, rozstrzygnięty w pięciu partiach, a w trzech z nich lepsza była dolnobrzeżanka, kończąc zawody z mistrzowskim tytułem.
Reprezentantki Rokity, które stoczyły pomiędzy sobą pojedynek o finał turnieju singlowego, stworzyły znakomicie uzupełniającą się parę w grach deblowych i dość pewnie zameldowały się w ostatecznej grze o tytuł, w której po drugiej stronie tenisowego stołu stanęły zawodniczki AZS UE Wrocław. Po raz kolejny rywalizacja naszych reprezentantek z tymi rywalkami rozgrzała halę do białości, ale i tym razem z pojedynku obronną ręką wyszły dolnobrzeżanki.
Kwietniowa impreza okazała się nieprzerwanym pasmem zwycięstw E. Kwiatkowskiej, która do kompletu mistrzowskich tytułów dodała jeszcze zwycięstwo w grach mikstowych, tworząc niepokonaną parę wspólnie z zawodnikiem Odry Głoska Jakubem Matkowskim. A oto wyniki rywalizacji w kategorii kadetów:

KADETKI
TURNIEJ SINGLOWY
1. Elżbieta Kwiatkowska Rokita Brzeg D.
2. Zuzanna Gaworska AZS UE Wrocław
3-4. Julia Girulska AZS UE Wrocław
3-4. Milena Chrabąszcz Rokita Brzeg D.
5-8. Nina Ossowska Rokita Brzeg D.
TURNIEJ DEBLOWY
1. M. Chrabąszcz / E. Kwiatkowska
2. Z. Gaworska / W. Ożga
3-4. M. Jarecka / A. Mróz
3-4. J. Girulska / N. Ossowska
5-8. J. Kolbusz / J. Smykowska
KADECI
TURNIEJ SINGLOWY
1. Jakub Matkowski Odra Głoska
2. Oskar Jadach SKS Raszówka
3-4. Adam Goleński Odra Głoska
3-4. Adam Ucherek AZS UE Wrocław
TURNIEJ DEBLOWY
1. J. Matkowski / A. Goleński
2. O Jadach / D. Kot
3-4. S. Sej / M. Machacz
3-4. P. Szpytko / A. Ucherek
TURNIEJ MIKSTOWY
1. E. Kwiatkowska / J. Matkowski
2. N. Ossowska / O. Jadach
3-4. M. Chrabąszcz / A. Goleński
3-4. Z. Gaworska / P. Szpytko
9-16. J. Kolbusz / T. Żyła

Tenisistki nie rozczarowały więc swoich sympatyków, ale na nich nie kończyły się emocje, gdyż do rywalizacji wśród juniorów z dużymi nadziejami przystępowali juniorzy wołowskiej Wolavii. Wprawdzie reprezentanci tego klubu nie byli wymieniani w ścisłym gronie faworytów, ale z całą pewnością nie było rywala, który pojedynek z którymś z nich mógł traktować jako sportowy spacer. Nasi tenisiści bowiem wiele razy udowadniali już, że ich talenty nie są pośledniego sortu, a arsenały zagrań i umiejętności wciąż rosną.

[reklama]
Do rywalizacji w tym elitarnym gronie stanęła trójka wołowian, ale prawa gry w czołowej ósemce dostąpił jedynie Damian Źródło. Nasz reprezentant w pierwszym starciu trafił na wymagającego konkurenta z Odry Głoska – Mateusza Wojciechowskiego. Pojedynek obu tenisistów miał bardzo wyrównany przebieg i każda piłka miała swoje znaczenie. Niestety, więcej z nich nad siatką wygrał konkurent i po długiej, trwającej pięć setów rywalizacji to on zapewnił sobie miejsce w półfinale. Nasz zawodnik zachował jeszcze nadzieję na 2.pozycję, batalię o którą rozpoczął od zwycięstwa, ale potem na jego drodze stanął Sebastian Skóra ze strzegomskiego, który ostatecznie zamknął wołowianinowi drogę na podium dolnobrzeskiego podium. A oto wyniki juniorskiej rywalizacji:

JUNIORKI
TURNIEJ SINGLOWY
1. Aleksandra Ciura AZS UE Wrocław
2. Natalia Matwiszyn AZS UE Wrocław
3. Alicja Borszowska AZS UE Wrocław
TURNIEJ DEBLOWY
1. A. Ciura / A. Borszowska
2. N. Matwiszyn / A. Klimek
3-4. R. Pączko / M. Pietkiewicz
3-4. D. Drzyzga / W. Walowska
JUNIORZY
TURNIEJ SINGLOWY
1. Łukasz Kuźniak Odra Głoska
2. Mikołaj Grzębka Odra Głoska
3-4. M. Wojciechowski Odra Głoska
3-4. Jakub Reliszka TS Zaręba
5-8. Damian Źródło Wolavia Wołów
TURNIEJ DEBLOWY
1. M. Grzębka / J. Reliszka
2. M. Wojciechowski / T. Witkowski
3-4. M. Kiciński / D. Źródło
3-4. S. Skóra / Ł. Kuźniak
9-11. K. Włodarczyk / P. Grygiel
TURNIEJ MIKSTOWY
1. A. Ciura / M. Grzębka
2. N. Matwiszyn / Ł. Kuźniak
3-4. A. Ryżewska / J. Reliszka
3-4. A. Borszowska / M. Kiciński
9-10. W. Walowska / P. Grygiel

Kolejna duża impreza przeszła więc do annałów naszego powiatowego ping-ponga i cieszy fakt, że jej historię w dużej mierze tworzyli reprezentanci naszych klubów. Wprawdzie nie wszyscy jeszcze mogą cieszyć się z tak spektakularnych sukcesów jak E. Kwiatkowska, ale z całą pewnością w tych młodych sportowcach tkwi nie tylko duża dawka talentu, ale obdarzeni są oni jeszcze wielką sportową pasją, co każe z dużym optymizmem patrzeć w przyszłość tej dyscypliny w naszym powiecie.