Młodzi zapaśnicy wołowskiego Wiatru w Słowacji

SŁOWACKIE PRZETARCIE

Kolejną sportową przygodę przeżyli młodzi zapaśnicy wołowskiego Wiatru, którzy w ostatnich dniach mieli okazję reprezentować naszą gminę na słowackich matach. Zawodnicy naszego klubu wystąpili bowiem w silnie obsadzonym międzynarodowym turnieju, który rozegrano w Starej Lubovni. Na starcie tej imprezy stanęło ponad 150 adeptów tej dyscypliny sportu, reprezentujące zapaśnicze szkoły z Polski, Czech, Ukrainy, Węgier i oczywiście Słowacji. W tym międzynarodowym gronie swoje umiejętności zaprezentowała trójka zawodników Wiatru, którzy na słowackich matach rywalizowali ze zmiennym szczęściem.

Najmocniej – poparte oczywiście solidną formą i dużymi umiejętnościami, sprzyjało ono pochodzącemu z Jaśkowic Legnickich Igorowi Kiełtowi (kat. 36kg), który od samego początku zgłaszał medalowe aspiracje. Nasz zawodnik w każdej ze swoich walk był stroną dominującą i choć rywale próbowali przerwać jego zwycięski pochód, to ostatecznie nie udało się żadnemu i zapaśnik Wiatru w pełni zasłużenie stanął na najwyższym stopniu turniejowego podium.

Bardzo dobrze na słowackich matach zaprezentował się również Jan Bochenek (44), ale kiedy rywalizacja weszła już w fazę walki o medale, naszego reprezentanta dopadło zmęczenie i przydarzyły mu się potknięcia, w których rezultacie przegrał rywalizację o brązowy krążek, kończąc swój występ tuż za podium.

W kwietniowej imprezie swoje umiejętności zaprezentował również Maksymilian Rozpędek, ale w zapaśniczych detalach tym razem lepsi okazali się konkurenci i nasz zawodnik na tyle szybko posmakował goryczy porażki, że mimo ambitnej postawy nie udało mu się przebić do czołówki zawodów w swojej kategorii wagowej. Jednak na tle bardzo wymagającej konkurencji i on zaprezentował się co najmniej poprawnie.