Nowi na rynku

Kibice, których pasją już od wielu lat jest futbol, z całą pewnością pamiętają czasy, kiedy na piłkarskiej arenie w Brzegu Dolnym mogliśmy pasjonować się derbowymi pojedynkami pomiędzy Rokitą a Burzą. Oczywiście znacznie starszym i bardziej renomowanym futbolowym bratem był diabelski klub, ale i Burza miała swoich sympatyków, a w trakcie co najmniej kilku bezpośrednich pojedynków tej drugiej ekipie udało się napsuć sporo krwi lokalnemu rywalowi. To wszystko jednak to już historia dolnobrzeskiego futbolu, zatopiona w 2.połowie 20.wieku, ale obecnie rzeczywistość jest taka, że od kilku miesięcy, obok spadkobiercy po futbolowym Rokicie – KP, funkcjonuje w naszym mieście również KS.

Klub zawiązał się i funkcjonuje od wakacji i wielu kibiców z całą pewnością mogło już obejrzeć jego zawodników w futbolowej akcji, gdyż swój pierwszy, historyczny mecz dolnobrzeżanie rozegrali 5 sierpnia na boisku w Głębowicach, gdzie jednak dość wyraźnie ulegli tamtejszemu B-klasowemu Zrywowi (4-10). Na pierwsze zwycięstwo w swojej krótkiej historii piłkarze KS czekali kolejne dwa tygodnie, a z futbolową tarczą wrócili z wyjazdu do innego z naszych przedstawicieli klasy B – OSP Krzydlina Mł. (2-0). Walka o rankingowe punkty na tym poziomie rozgrywek była celem założycieli oraz zawodników drużyny, ale stanowisko piłkarskich władz regionu było jednoznaczne i swój pierwszy sezon KS musi spędzić na poziomie klasy C. Ponieważ w naszym powiecie nie prowadzone są rozgrywki tego szczebla, więc o ligowe punkty reprezentanci naszej drużyny walczyć muszą na średzkich boiskach i wiedzie im się w tych zmaganiach bardzo dobrze, gdyż na półmetku rozgrywek pewnie przewodzą zmaganiom.

Środa Śl. – KLASA C

1.

KS BRZEG DOLNY

7

19

37-7

2.

Pogoń Dębice

7

14

24-9

3.

Piast Przedmoście

7

12

18-28

4.

Błyskawica II Lenartowice

7

11

20-16

5.

Czarni Kulin

7

10

23-31

6.

Iskra Proszków

7

7

16-23

7.

Solen Zabłoto

7

4

10-21

8.

FC Budziszów

7

2

11-24

Swój pierwszy pojedynek o rankingowe punkty ekipa KS stoczyła na płycie stadionu przy ulicy Kolejowej, goszcząc rywali z Piasta Przedmoście i ten mecz przyniósł dolnobrzeżanom pełen sukces (7-2). Jako pierwszy w oficjalnych statystykach jako snajper zaistniał Szymon Radzijewski, ale najlepszym egzekutorem w barwach naszego zespołu był tego wrześniowego dnia Maciej Czyżowicz, kończąc spotkanie z hat-trick’iem. Po efektownym starcie kolejne mecze zespół rozgrywał na obcych boiskach, co jednak nie miało większego wpływu na wyniki. W pierwszą piłkarską eskapadę piłkarze KS pojechali do Kulina, gdzie pewnie ograli tamtejszych Czarnych (7-2), potem w Lenartowicach nie dali najmniejszych szans 2.ekipie Błyskawice (5-0), po pewnych organizacyjno-regulaminowych perturbacjach dolnobrzeżanie przytulili komplet punktów za walkower z Solenem Zabłoto, by w końcu na zakończenie wyjazdowej serii sięgnąć po kolejne zwycięstwo w konfrontacji z FC Budziszów (7-2). Powrót na własne boisko wypadł również okazale, gdyż o ofensywnej sile ekipy KS przekonali się rywale z proszkowskiej Iskry (8-1), a jedyne punkty nasz zespół stracił w bezbramkowo zremisowanym pojedynku z wiceliderem z Dębic.

Dla wielu klubów pierwsze miesiące funkcjonowania bywają ostatnimi, ale choć nowy uczestnik futbolowej rywalizacji z Brzegu Dolnego ten etap wydaje się mieć za sobą, trudno stwierdzić, aby miał on już ten efemerydowy okres za sobą. Funkcjonuje bowiem wciąż siłą entuzjazmu ludzi tworzących zespół, którzy na swoją pasję nie szczędzą ani sił charakteru, ani własnych środków finansowych. Drużyna powstała dopiero w lipcu, więc na urzędową dotację nie mogła już liczyć, choć władze miasta zdążyły już wspomóc zespół, przekazując na jego funkcjonowanie kwotę niezbędną do zakupu piłkarskiego sprzętu. W kolejnych latach powinno być już pod tym względem łatwiej, ale na starcie największym kapitałem tej drużyny są z całą pewnością tworzący ją ludzie.

Miłość do futbolu skrzyżowała pod egidą dolnobrzeskiego KS sportowe szlaki wielu zawodników, których znaliśmy już z występów w innych powiatowych drużynach. Oprócz wspomnianej wyżej dwójki w ekipie znaleźli się bowiem: mający na koncie występy w dolnobrzeskim KP Michał Kowal, były pomocnik MKP Wołów Dariusz Skoczeń czy choćby Szymon Węglarz. Z całą pewnością na wyróżnienie zasługują jeszcze inni piłkarze KS, którzy za ostatnie tygodnie – zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym, zasługują na duże słowa uznania, ponieważ nigdy nie jest łatwo stworzyć coś z niczego. W tym przypadku natomiast zebrała się grupa wielkich pasjonatów, którym nie tylko udało się zawiązanie klubu, ale potem – w zasadzie na własny rachunek, potrafili oni stanąć do rozgrywek, zarazić swoją pasją kolejnych ludzi i namówić do współpracy jedną z legend naszej powiatowej piłki – trenera Stanisława Jachyrę.

Nowe kluby często rozpoczynają swoją działalność w opozycji do tych, które mają już swoje solidne podstawy i wiele lat tradycji. Jak zapewnia jednak jeden z założycieli D. Skoczeń: – Nasza drużyna na pewno nie jest w opozycji do KP. Chcemy być oczywiście jedną z futbolowych alternatyw na terenie Brzegu Dolnego, ale zawiązanie i powstanie KS w żaden sposób nie jest swoistego rodzaju votum nieufności tych, którzy są w gminnej piłce od dłuższego czasu. Tworzyliśmy nasz klub nie w kontrze do kogoś, ale dla nas samych, by móc cały czas bawić się piłką realizując swoją życiową pasję.

Nawet w trakcie zimowej przerwy zawodnicy KS nie rezygnują z gry, gdyż team uczestniczy również w zmaganiach 24.sezonu halowej ligi Air Products, a tuż przed bożonarodzeniowymi Świętami (22 grudnia) z inicjatywy jego zawodników rozegrany zostanie charytatywny turniej, na który już dzisiaj zapraszamy wszystkich kibiców, a organizatorom życzymy kolejnego sukcesu.