Po sąsiedzku – 4. Bieg Oborygena

Amatorzy biegania z całą pewnością nie mieliby kłopotów, jeśli każdy weekend zechcieliby spędzić aktywnie sportowo. Imprez tego rodzaju bowiem w kalendarzu nie brakuje, a czasami problem pojawia się nawet z drugiej mańki, bowiem terminy często się krzyżują i wiele razy trzeba po prosty wybierać pomiędzy szeregiem sportowych prób, z których każda zapowiada się na swój sposób atrakcyjnie. Czasami decyduje ranga imprezy, jej sportowy poziom i klasa konkurentów, bywa że decydujące jest rzucone wyzwanie i dystans do pokonania, czasem języczkiem u wagi jest tradycja i historia konkretnego biegu, a niekiedy fakt, iż odbywa się tuż za płotem. Z całą pewnością bogatej historii nie ma obornicki Bieg Oborygena, gdyż w minioną sobotę mogliśmy być świadkami dopiero 4.odsłony tych zawodów. Dystans 10,4km też nie powala, a klasę konkurencji nie nam oceniać, ale to sportowe zdarzenie miało miejsce po sąsiedzku, więc w gronie ponad 500 uczestników sobotniej rywalizacji w Obornikach Śl. znalazła się spora grupa entuzjastów biegania z naszego powiatu.

Piotr Serafin

Wołów

43:54s.

Tadeusz Żygadło

Wołów

45:37s.

Daniel Stróżyński

Wołów

45:56s.

Tomasz Lechki

Wołów

48:28s.

Tomasz Staśkiewicz

Wołów

50:31s.

Krzysztof Olszewski

Wołów

51:36s.

Wiesław Ostrowski

Wołów

53:07s.

Michał Szumacher

Brzeg D.

53:43s.

Michał Markiewicz

Wołów

54:32s.

Daniel Smolarek

Brzeg D.

1:02:07s.

Arkadiusz Parysek

Brzeg D.

1:02:14s.

Marta Gołąb

Brzeg D.

1:02:58s.

Elwira Riedel

Wołów

1:06:52s.

Kamila Szumacher

Brzeg D.

1:07:57s.

Jolanta Malarska

Brzeg D.

1:09:41s.

Kamila Dziadykiewicz

Brzeg D.

1:10:04s.

Małgorzata Pawłów

Wińsko

1:15:14s.

Paulina Przyłucka

Wołów

1:17:54s.

Karol Nowak

Wołów

1:17:55s.

Ryszard Śleboda

Wołów

1:20:07s.

Paweł Wasiak

Wołów

1:23:57s.

Tempo obornickiej rywalizacji w tym roku podyktowali wrocławianie, z których najlepszym okazał się Adam Putyra, finiszując z rezultatem 36:07s. Nasi reprezentanci walczyli z dystansem trochę za plecami najlepszych uczestników biegu, ale i oni mają się czym pochwalić. Z bardzo przyzwoitym rezultatem sobotnie zmagania zakończył wołowianin Piotr Serafin, plasując się na 21.pozycji w klasyfikacji OPEN, zaś znacznie bliżej podium znalazł się w swojej kategorii wiekowej, gdyż w grupie M40 mógł cieszyć się z 6.lokaty. Najbliżej obornickiego pudła był jednak inny zawodnik z Wołowa, a mianowicie Ryszard Śleboda, który w grupie M70 sklasyfikowany został na 4.miejscu.