Podwórko na 6 !

Polski futbol czas swoich największych triumfów miał w latach 70.tych i na początku 80.tych, lecz po długim okresie dość przykrej bessy nadeszły i dla piłkarskich kibiców lepsze czasy. Od czasu, kiedy po raz pierwszy ogłoszono ranking FIFA (1992 rok) notowania biało-czerwonej kadry nie stały tak wysoko, gdyż po ostatnich zwycięstwach nasza reprezentacja awansowała do najlepszej 10 drużyn świata. Z całą pewnością jest to duży sukces naszego futbolu, ale nie można traktować go wyłącznie w aspektach wyników kadry, gdyż wydaje się, że jest to wynik znacznie rozleglejszego trendu i rezultat nabierającej wciąż większego rozmachu i zasięgu pracy z młodzieżą. Jak dużo w tej kwestii zrobiono świadczyć może popularność ogólnopolskiego turnieju o Puchar Tymbarku – „Z podwórka na Stadiony”. Na przełomie kwietnia i maja na murawie warszawskiego stadionu przy ulicy Łazienkowskiej rozegrano finały 17.edycji tej imprezy, w której udział wzięły najlepsze młodzieżowe drużyny z całej Polski, wyłonione w drodze wojewódzkich eliminacji. W gronie tym swoich reprezentantów miał również nasz powiat, gdyż awans do finałowej imprezy wywalczyły podopieczne Agnieszki Nowak z UKS Girls Soccer Academy.

Wołowianki swój udział w finałowym turnieju w kategorii U-10 rozpoczęły od remisowego starcia (0-0) z koleżankami z Wielkopolski – UKS 2 Luboń. Znacznie skuteczniej nasze reprezentantki zagrały w konfrontacji z rówieśniczkami z Pomorza, pokonując dość wyraźnie drużynę SP 5 Malbork (6-4). Mając już w przysłowiowej kieszeni cel, z jakim Akademiczki jechały na turniej (awans do ćwierćfinałów) nieco rozluźnione ustąpiły pola konkurentkom z Olimpii Szczecin (0-3), ale mimo porażki z mistrzyniami województwa zachodniopomorskiego nasz zespół znalazł się w gronie najlepszych 8 drużyn turnieju.

Prawdziwe piłkarskie schody rozpoczęły się jednak w fazie play-off, gdzie za najmniejszy błąd można było zapłacić odpadnięciem z rywalizacji o medale, o których nasze reprezentantki, po tym, co zaprezentowały w grach grupowych, mogły całkiem realnie myśleć. Niestety, na pojedynek z łódzkim UKS SMS wyszły chyba nieco sparaliżowane stawką meczu i mimo, iż nie ustępowały tak wyraźnie rywalkom, to te jednak pewnie zwyciężyły (0-7). Nasza drużyna walkę o miejsca 5.-8. rozpoczęły od zaciętej konfrontacji z SP 4 Namysłów (woj.opolskie), w której regulaminowy czas okazał się niewystarczający, aby wyłonić zwycięzcę (1-1). W futbolowej loterii rzutów karnych skuteczniejsze były wołowianki (2-0) i to im w ostatnim swoim turniejowym występie przyszło walczyć o 5.lokatę. Pierwsza odsłona spotkania ze Stilonem Gorzów Wlkp. (woj. lubuskie) miała bardzo wyrównany przebieg i zapowiadało się, że o triumfie którejś ze stron po raz kolejny decydować będą rzuty karne. W drugiej połowie rywalki zagrały jednak skuteczniej i ostatecznie to one mogły cieszyć się ze zwycięstwa (1-4), a nasz zespół zakończył swój występ w warszawskim finale na 6.pozycji. Wśród 10.latek najlepsza okazała się drużyna katowickiego KKS, która w finale pokonała zawodniczki Beniaminka Krosno.

Choć naszym zawodniczkom tym razem nie udało się przywieźć z tej renomowanej imprezy (największy w Europie turniej dla dzieci) medalu, to jednak swój cel podopieczne trener A. Nowak z całą pewnością osiągnęły. Zaprezentowały się z bardzo dobrej strony i choć nie w każdym meczu udało się wygrać, to za swoją postawę zasłużyły na duże słowa uznania i co najmniej wspólną fotografię z prezesem Zbigniewem Bońkiem.