Reklama
Reklama

Priorytetem w funkcjonowaniu każdego sportowego klubu powinna być praca z młodzieżą. Z jednej strony wymaga to bowiem niewielkich nakładów w porównaniu z liczbą osób objętych szkoleniem, a z drugiej zapewnia pokoleniową ciągłość w funkcjonowaniu klubu. Efekty czysto sportowe nie zawsze są spektakularne, ale według statystyk, każda złotówka wydana na zajęcia sportowe dzieci i młodzieży zwraca się później z wielokrotnością – choćby przez obniżenie kosztów związanych z leczeniem wszelkiego rodzaju schorzeń postawy czy innych wad. Wszystkie inwestycje w tę sferę działalności należy więc traktować z przychylnością, ale pamiętać należy również, że te pieniądze należy wydawać mądrze, szczególnie w gminach, w których środki finansowe przeznaczone na sport są mocno ograniczone.

Gminy, wchodzące w skład powiatu wołowskiego do najbogatszych w kraju nie należą, choć pozycja w tym rankingu Brzegu Dolnego jest co najmniej przyzwoita (141.miejsce na 2.478 sklasyfikowanych gmin ze wskaźnikiem podatkowych dochodów na mieszkańca 2.164,20zł). Do najbogatszych nam daleko (34.825,79zł), gdyż gmina Wołów ze wskaźnikiem 1.130,89zł plasuje się na 1.273.miejscu, zaś Wińsko (976,72zł) na 1.691. Wydaje się więc, że rządzący publicznymi pieniędzmi każdą złotówkę powinni obejrzeć dwa razy i środki kierować tam, gdzie z jednej strony gwarantują one wsparcie dla jak największej liczby młodych sportowców, a z drugiej wydawane są one mądrze, a za wydatkami idą określone wyniki, gdyż materialne wsparcie władz powinno być wyrazem swego rodzaju uznania dla tych szkoleniowców, którzy mogą pochwalić się dobrymi wynikami.
W odniesieniu do dzieci trudno patrzeć na ich sportowe pasje wyłącznie poprzez pryzmat osiąganych rezultatów, gdyż na tym etapie rozwoju nie to jest najistotniejsze. Z drugiej strony efekty trenerskiej pracy nie powinny pozostawać bez wpływu na wsparcie poszczególnych sekcji. Pomocnym narzędziem w ocenie funkcjonowania młodzieżowych klubów może być corocznie publikowany przez warszawski Instytut Sportu raport o Wynikach współzawodnictwa Systemu Sportu Młodzieżowego. Obejmuje on rezultaty wszystkich młodych sportowców, osiąganych na najbardziej prestiżowych krajowych zawodach w grupach młodzieżowych.
Przyglądając się tym raportom z ostatnich 3 lat można zauważyć, iż nasz powiat zapasami stoi, gdyż z ogólnej liczby zdobytych 294,09 punktów przedstawiciele tej dyscypliny sportu zdobyli 70 procent. Z roku na rok nasze kluby notują również progres w ogólnej klasyfikacji polskich powiatów, gdyż w 2014 roku na 365 sklasyfikowanych jednostek administracyjnych tego szczebla młodzi sportowcy naszego powiatu uplasowali się na 267.pozycji, w rok później na 266.(na 359), a rok 2016 zakończyli z 223.lokatą (na 360).
Rozbijając powyższe wyniki na poszczególne gminy zauważyć można, że zdecydowanie większą ilość punktów naszych młodych sportowców zdobyli zawodnicy dolnobrzescy, pracujący nad swoimi umiejętnościami w sekcjach MKS Rokita. Oprócz wspomnianych wyżej zapaśników (przez 3 lata zdobyli w sumie 192 punkty) znaczące miejsca na imprezach ogólnopolskiej rangi w latach 2014-2016 osiągali również tenisiści stołowi (67,59), a ogólny rezultat tego okresu o 1 punkt wzbogaciła sekcja szachowa dolnobrzeskiego klubu.


Ze sportowej mapy naszego kraju przez długi czas Wołów nie znikał wyłącznie dzięki zapaśnikom Wiatru, którzy wprawdzie skromnie, ale jednak systematycznie punktowali na mistrzowskich zawodach. W 2014 roku nasz gmina zaistniał tylko dzięki 2 punktom przedstawicieli tej dyscypliny sportu, do których w rok później dołączyli baseballiści (6,00) oraz tenisiści stołowi (1,50), a w 2016 roku graczy Wolavii zastąpiły piłkarski UKS (2,00). Punktowe dokonania klubów naszego powiatu obrazuje zamieszczony wykres.
Każda dziedzina społecznej aktywności na początku wymaga zapału i chęci do pracy, ale prędzej czy później, na kolejnych etapach rozwoju, potrzebne są również pewne środki finansowe. Nie da się od tego uciec, a choćby z przedstawionych powyżej informacji można zauważyć, iż zasobniejsi finansowo punktują skuteczniej. Nie można oczywiście planów gminnych wydatków na sport całkowicie opierać na wskazaniach raportu, gdyż na przykład uzyskanie wybitnego rezultatu w futbolu wymaga pokonanie znacznie większej konkurencji, ale nie powinno się również całkowicie ich ignorować. Młodzi sportowcy i ich opiekunowie muszą mieć świadomość, że za ich sukcesami idzie nie tylko satysfakcja, ale także uznanie w oczach kibiców i władz.

Reklama
Reklama