Reklama

Jedną z dziedzin sportu, która wciąż przebija się na polski rynek, jest sumo. Dyscyplina, która w Japonii ma niemal metafizyczny wymiar, nad Wisłą wciąż cieszy się umiarkowanym zainteresowaniem, ale nadal się rozwija, o czym świadczyć może fakt, że już w październiku na dohyo w Warszawie rozegrane zostaną Mistrzostwa Europy w kategoriach juniorów, kadetów i młodzików. Dla wielu będzie to wspaniała okazja na bliższe poznanie tego sportu walki w wydaniu najzdolniejszych młodych sportowców ze Starego Kontynentu. Cieszy fakt, że w gronie zawodników, którzy walczyć będą o najwyższe laury tego championatu swojego reprezentanta będzie miał dolnobrzeski Rokita, gdyż w biało-czerwonej kadrze znalazło się miejsce dla Damiana Wróbla (kat. 100 kg). Trzymamy więc kciuki, a póki co przenieśmy się jeszcze do Krotoszyna, gdzie w październiku spotkali się najlepsi młodzi sumici z naszego kraju.

W gronie ponad 300 młodych sportowców, którzy stanęli do rywalizacji o mistrzowskie tytuły w kategoriach kadetów, młodzików i młodziczek znalazła się grupa dolnobrzeżan, która radziła sobie jednak z dość zmiennym szczęściem. Swój występ od zwycięstwa rozpoczął Krystian Kiełtyka (55), ale po kolejnym występie opuszczał już krotoszyńskie dohyo jako pokonany, tracąc szansę na odegranie w mistrzowskiej imprezie po-ważniejszej roli. Smak porażki szybko poznali również Hubert Orliński (65) oraz Gabriel Szulborski (100), ale po występach Kacpra Mazura (95) nazwa dolnobrzeskiego klubu wybrzmiała mocniej w komunikatach spikera. Nasz zawodnik pokonał trójkę groźnych konkurentów, ale awansując do fazy finałowej znalazł jednak swojego pogromcę i ostatecznie sięgnął po brązowy medal imprezy, zdobywając tym samym ważne punkty dla sekcji do ogólnopolskiego współzawodnictwa dzieci i młodzieży.

 

Reklama
Reklama
?