Remis ze wskazaniem

KP BRZEG DOLNY- Polonia Środa Śl. 1-1 (0-0)

Bramka: M. Malinowski (49’);

Żółte kartki: M. Krzykwa, M. Kowalski, R. Kalisz;

KP: J. Kołodziejczyk – M. Zawisza, M. Kowalski, M. Krzykwa, M. Malinowski, R. Kalisz, T. Klewek, J. Mazur (76’ O. Samborski), K. Stawiski (65’ D. Bąkowicz), P. Włodarczewski, Ł. Derda.

Poloniści przystąpili do wiosennych rozgrywek z silnym postanowieniem włączenia się do rywalizacji o najwyższe pozycje, więc wydawało się, że w tym spotkaniu piłkarze KP bronić będą raczej własnego przedpola. Tymczasem dolnobrzeżanie od pierwszego gwizdka arbitra postanowili zagrać o pełną pulę i początek sobotniej konfrontacji przebiegał wyraźnie pod ich dyktando. Kiedy wydawało się, iż lada chwila padnie bramka dla gospodarzy, po dość przypadkowej ręce w polu karnym sędzia wskazał na „wapno” dla przyjezdnych, ale w pojedynku z zawodnikiem Polonii lepszy okazał się Jakub Kołodziejczyk i wynik meczu nie uległ zmianie. Sytuacja ta jednak wybiła z rytmu podopiecznych Grzegorza Szewczyka, którzy chyba z lekką ulgą przyjęli gwizdek kończący pierwszą cześć spotkania.

Po zmianie stron ponownie do szturmu ruszyli dolnobrzeżanie i tym razem przyniósł on wymierny efekt. Dynamiczna akcja prawą flanką zakończyła się dośrodkowaniem, które w polu karnym przedłużył Łukasz Derda, a skutecznym uderzeniem cała akcję zamknął Marcin Malinowski. Po tym wydarzeniu gospodarze wcale nie zwalniali tempa i nadal byli stroną dyktującą warunki gry, choć rywal był naprawdę godny i do naprawdę czystych sytuacji strzeleckich nie dochodziło zbyt często. Mimo to wynik meczu mógł podwyższyć Paweł Włodarczewski, lecz po jego uderzeniu futbolówka minimalnie minęła cel. W spotkaniu tym gościom wyraźnie nie szło i tylko piłkarskiemu szczęściu zawdzięczają fakt, że losy tego meczu rozstrzygnęły się dopiero w końcówce i to na ich korzyść. Stały fragment gry bowiem przyniósł piłkarzom ze Środy Śl. wyrównującego gola, dzięki któremu udało im się zainkasować przynajmniej punkt.

– To był dobry mecz w naszym wykonaniu – powiedział po spotkaniu szkoleniowiec KP G. Szewczyk. – W konfrontacji z mocnym rywalem zagraliśmy konsekwentnie i zgodnie z przedmeczowymi założeniami. Jeśli miałbym wskazać, która z drużyn mocniej zasługiwała na zwycięstwo, to byłby to nasz zespół. Może trochę szkoda, że nie udało się wygrać, ale wciąż bierzemy lekcje futbolu i widać, że forma zarówno całej drużyn, jak i poszczególnych zawodników wciąż rośnie.

Pozostałe wyniki: Wratislavia – Czarni 2-1; Widawa – Brożec 1-2; Energetyk – Strzelinianka 5-0; Dolpasz – Zjednoczeni 0-2; Żórawina – Polonia T. 0-0; Piast – Zachód 2-0; Olimpia – pauza.

18.kolejka (1-2 kwietnia): Zjednoczeni Łowęcice – KP BRZEG DOLNY (niedziela, godz. 14.00), Czarni – Piast, Zachód – Olimpia, Polonia T. – Dolpasz, Polonia Śr.Śl. – Energetyk, Strzelinianka – Widawa, Brożec – Wratislavia, Żórawina – pauza.