Reżyser wiatr

Strzelinianka Strzelin – KP BRZEG DOLNY 0-0
Żółte kartki: M. Malinowski, S. Mazur;
KP: J. Kołodziejczyk – S. Mazur, M. Kowalski, M. Zawisza, M. Malinowski, J. Mazur, T. Klewek, R. Kalisz, K. Stawiski (68’ O. Samborski), P. Włodarczewski, Ł. Derda.

Z całą pewnością faworytem tego pojedynku byli gospodarze, ale podopieczni trenera Grzegorza Szewczyka nie pojechali do Strzelina bronić bezbramkowego remisu. Konfrontacja ta toczyła się w dość niesprzyjających okolicznościach przyrody, gdyż dużą rolę w poczynaniach graczy obu ekip odgrywał mocny wiatr i wydaje się, że lepiej radzili sobie z tym dolnobrzeżanie i już po kwadransie gry w dobrej sytuacji strzeleckiej znalazł się Łukasz Derda, ale po jego uderzeniu futbolówka minimalnie minęła cel. W chwilę później swój powrót do ekipy mocnym akcentem zaznaczyć mógł Paweł Włodarczewski, ale i jego strzał nie był perfekcyjny pod względem precyzji. Gospodarze w tym okresie właściwie nie zagrozili bramce KP, więc z dużą ulgą doczekali z czystym kontem gwizdka kończącego pierwszą odsłonę.
Po zmianie stron obie ekipy zagrały nieco bardziej otwarty futbol, co skutkowało nieco większą ilością sytuacji strzeleckich, ale i w tym okresie lekka optyczna przewaga była po stronie naszej ekipy, która stworzyła sobie parę ciekawych okazji do rozstrzygnięcia tego meczu. Ponownie bliscy trafienia byli Ł. Derda i P. Włodarczewski, ale defensorom Strzelinianki udało się obronić własną bramkę do ostatniej sekundy pojedynku i obie drużyny podzieliły się punktami.
– Szkoda, gdyż naprawdę była szansa wygrać to spotkanie – powiedział po meczu trener G. Szewczyk. – Rezultat może być wiec pewnym rozczarowaniem, ale w grze drużyny widać wyraźny postęp w porównaniu z jesiennymi występami. To cieszy i pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Pozostałe wyniki: Czarni – Zachód 1-1; Polonia T. – Olimpia 0-0; Zjednoczeni – Żórawina 2-5; Polonia Śr.Śl. – Dolpasz 3-0; Brożec – Energetyk 0-4; Wratislavia – Widawa 4-0; Piast – pauza.