Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W eliminacyjnej fazie tegorocznych rozgrywek dolnobrzeskim siatkarskim kadetkom nie poszło najlepiej i choć w paru spotkaniach pokazały wielki sportowy charakter i spore umiejętności, to jednak ten etap zmagań zakończyły na ostatnim miejscu w rankingu, nie uzyskując awansu, a tym samym prawa gry o najwyższe lokaty. Nie znaczy to jednak, że siatkarki Rokity nie będą już miały okazji do zaprezentowania swojej gry, bowiem wraz z czterema innymi zespołami nasze reprezentantki rozpoczęły rywalizację o miejsce 9., a na jej początku spotkały się z konkurentkami z bolesławieckiego TOP-u.

W rundzie zasadniczej rywalki w swojej grupie nie odegrały poważniejszej roli i z zerowym dorobkiem punktowym zamknęły tabelę grupy D, a humory nie poprawiły im się po wizycie w Brzegu Dolnym. Już po pierwszych piłkach widać było, iż przyjezdne zdecydowanie odstają od dolnobrzeżanek. Nasz zespół prezentował się lepiej w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i nawet mimo kilku dość prostych błędów pewnie rozstrzygnął pierwszą partie na swoją korzyść (25:18). W drugim secie obraz gry nie uległ zmianie i prym na parkiecie nadal wiodły Diablice, robiąc pewny kolejny krok w stronę ostatecznego zwycięstwa (25:18). W trzeciej części listopadowego meczu bolesławiczanki znalazły się wiec pod przysłowiową ścianą, ale tego dnia nie miały w swoim sportowym arsenale siatkarskiej broni, która mogłaby odwrócić losy konfrontacji. W tej partii przewaga gospodyń nie malała, a z każdym kolejnym punktem dolnobrzeżanek z ich rywalek uchodziło powietrze i ostatecznie wyjeżdżały z naszego miasta z pustymi rękoma (25:16).

Drugi etap tegorocznej rywalizacji zawodniczki Rokity rozpoczęły w efektownym stylu, choć nie można ukrywać, iż w zasadzie jedynym atutem siatkarek TOP-u była ambicja i w tegorocznych rozgrywkach zespół z Bolesławca nie odegra raczej znaczącej roli. To jest jednak ich problem, a dolnobrzeżanki i ich kibice powinni cieszyć się ze zwycięstwa i miejmy nadzieję, że nasze reprezentantki przedłużą zwycięską passę w najbliższą sobotę we Wrocławiu, gdzie w kolejnym spotkaniu zmierzą się z MKS MOS.

LIGA KADETEK – 2.runda – gr. F

1.

Chełmiec Wałbrzych

3

9

9-2

2.

ROKITA BRZEG D.

1

3

3-0

3.

MKS MOS Wrocław

1

3

3-0

4.

TOP Bolesławiec

3

0

2-9

5.

Sobieski Oława

2

0

0-6

Niedzielę pod siatką natomiast spędziły młodziczki naszego klubu, które w Świdnicy rozegrały kolejny miniturniej o ligowe punkty. Swój udział w rozgrywce nasz zespół rozpoczął niezwykle efektownie, gdyż w pierwszej partii konfrontacji ze strzelińskimi Tygrysami wprost zmiótł rywalki z parkietu, pokonując je do 2! W drugim secie przeciwniczki złapały lekki oddech i momentami udawało im się nawet nawiązać walkę, ale przekonywujące zwycięstwo nie uciekło spod dłoni skutecznie atakujących dolnobrzeżanek, które swoim pewnym zwycięstwem (25:16) zakończyły również tę część meczu.

W drugim pojedynku listopadowej imprezy naprzeciwko Diablic stanęły gospodynie turnieju, które w tegorocznych rozgrywkach mają już nasz zespół na rozkładzie. Wcześniejsze doświadczenia oraz atut własnego parkietu przemawiał na rzecz świdniczanek, ale przyjezdne od samego początku ambitnie walczyły o każdą piłkę, a o końcowym zwycięstwie zadecydowała dopiero 26. skuteczna akcja dolnobrzeżanek. Po sportowym thrillerze w pierwszym secie drugi zapowiadał się równie atrakcyjnie, gdyż na siatkarską szalę wszystkie swoje atutu musiały rzucić zawodniczki Polonii, jeśli oczywiście myślały o zwycięstwie. W minioną niedzielę to nie gospodynie decydowały w głównej mierze o wydarzeniach na boisku, gdyż tego dnia zdecydowanie lepiej dysponowane były zawodniczki Rokity. Niemal od samego początku drugiej partii to one wyznaczały tempo spotkania i pewnie sięgnęły po zwycięstwo w drugim secie (25:18) i całym meczu.

LIGA MŁODZICZEK – gr. E

1.

Impel III Wrocław

6

11

10-3

2.

ROKITA BRZEG D.

6

10

8-4

3.

Polonia Świdnica

6

9

7-6

4.

Tygrysy Strzelin

6

6

0-12

Reklama
Reklama