Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Udane delegacje

Ostatnie tygodnie roku pracowicie spędzają młodzi zapaśnicy z naszego powiatu. W oczekiwaniu na grudniowy Międzynarodowy Turniej Mikołajkowy, który rozegra się na matach w Wołowie, adepci sportowych sekcji Wiatru i dolnobrzeskiego Rokity swoją formę na zawodach w zaprzyjaźnionych klubach. W miniony weekend nasi zawodnicy zaliczyli dwie imprezy i na każdej z nich ich występy mogły się podobać.

Pierwszą z opisywanych imprez były zawody w Dzierżoniowie, gdzie młodzi sportowcy stanęli do rywalizacji w turnieju z okazji Dnia Niepodległości. Turniej zgromadził na swoim starcie regionalną czołówkę młodych zapaśników, którzy rywalizowali w kategoriach dzieci i młodzików. Nasz powiat na dzierżoniowskich matach reprezentowali zapaśnicy wołowskiego Wiatru, którzy pokazali się z bardzo dobrej strony. W dziecięcej rywalizacji dziewcząt swoje wysokie umiejętności po raz kolejny potwierdziła Magdalena Siedy (39kg), która bezapelacyjnie zwyciężyła w swojej kategorii wagowej. Ostatnią rywalką pozostawioną przez Magdę w pokonanym polu była jej klubowa koleżanka Oliwia Kaźmierczak, która na zakończenie dzierżoniowskiej imprezy mogła cieszyć się ze srebrnego medalu. Z bardzo dobrej strony na listopadowych zawodach w grupie dziewcząt pokazały się także Aleksandra Gaj (26), Nikola Bronowicka (31) i Weronika Zalewska (54), które również znalazły się w strefie medalowej zawodów, lecz w pojedynkach półfinałowych musiały jednak uznać wyższość konkurentek i ostatecznie stanęły na najniższym stopniu turniejowego podium.

Wewnętrzną sprawą wołowianek była rywalizacja młodziczek w kategorii 57kg, gdyż jak dwa huragany przez walki eliminacyjne przeszły Magdalena Stec oraz Klaudia Kindrat, a w finałowej walce tym razem odrobinę lepsza okazała się pierwsza z wymienionych zawodniczek, ale ich bezpośrednia rywalizacja stała na bardzo wysokim poziomie i dostarczyła zgromadzonym kibicom wielu niezapomnianych emocji.

Męska reprezentacja wołowskiej sekcji podzielona została na dwie grupy, gdyż oprócz rywalizacji w Dzierżoniowie zapaśnicze zmagania toczyły się także we Wrocławiu, gdzie Wiatr miał również swoich reprezentantów. Na niepodległościowej imprezie z bardzo dobrej strony w grupie dzieci pokazali się Jakub Piotrowski (29) oraz Jan Bochenek (31), którzy do samego końca walczyli o najwyższe laury, ale klasa przeciwnika nie pozwoliła im na zachowanie statusu niepokonanych do końca zawodów i choć zaznali goryczy przegranej, to na ich szyjach na zakończenie imprezy zawisły brązowe medale. Wśród ich starszych kolegów z kategorii młodzików swoje wysokie umiejętności nie po raz pierwszy zaprezentował Mateusz Oberg (85), który pogromcę znalazł dopiero w finale i z Dzierżoniowa wyjechał ze srebrnym medalem. Coraz śmielej na regionalnych matach radzi sobie natomiast Krzysztof Cieślak (100). Zawodnik ten swoją przygodę z zapasami rozpoczął stosunkowo niedawno, ale kolejnymi występami udowadnia, iż do tego sportu ma nieprzeciętną smykałkę. Choć od strony technicznej ma on jeszcze długą drogę przed sobą, ale na samym talencie i zapaśniczych podstawach udało mu się na dzierżoniowskich matach pokonać wszystkich rywali i pewnie sięgnąć po zwycięstwo.

Także we Wrocławiu, gdzie swoje 70.urodziny świętowali entuzjaści sportu działający w klubie Lotnik, nasi reprezentanci pokazali się z bardzo dobrej strony. Jubileuszowa impreza oraz jednocześnie kolejna edycja Memoriału im. Marka Gierasimowicza zgromadziła na swoim starcie ponad setkę młodych adeptów zapaśniczej rywalizacji, wśród których swoje talenty prezentowali wołowianie oraz zawodnicy Rokity.

Ze swojego wrocławskiego występu z całą pewnością może być zadowolony Piotr Wichman (43), który w grupie dzieci okazał się bezkonkurencyjny i po serii efektownych zwycięstw zakończył zawody z 1.lokatą. W jego ślady poszedł Tomasz Kmieć (52), lecz w walce finałowej sportowe szczęście odwróciło się od wołomianina i musiał on uznać wyższość rywala, ale srebrny medal z całą pewnością dostarczył mu wiele satysfakcji.

Na memoriałowych matach swoją klasę po raz kolejny w ostatnich tygodniach potwierdził Dawid Dąbek (47), który i tym razem dał konkurentom ciekawą lekcję zapasów i z kompletem zwycięstw zwyciężył w swojej kategorii w grupie młodzików. Z brązowymi medalami z wrocławskiej imprezy wrócili zaś Szymon Wijatyk i Jakub Ostrowski (obaj 53), którzy zamknęli listę medalistów Wiatru na wrocławskich zawodach.

Znacznie milej wizytę w Lotniku wspominać będą z całą pewnością dolnobrzeżanie, którzy w tych zawodach zwyciężali wręcz seriami, dzięki czemu podopieczni trenera Józefa Szabowskiego okazali się najlepsi w klasyfikacji drużynowej. Na doskonały zespołowy wynik złożyły się zwycięstwa następujących zawodniczek i zawodników:

tabela

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Wyniki naszych reprezentantów nastrajają więc bardzo optymistycznie, więc za kilkanaście dni z całą pewnością zawody w Wołowie stać będą na wysokim poziomie, a wszystkim naszym zawodnikom życzymy co najmniej powtórzenia sobotnich wyników.

 

 

 

 

 

 

Reklama
Reklama