Reklama
Reklama
Victoria Prawie Pewna

 

Kolejna seria ligowych spotkań nie przyniosła przetasowań na samym szczycie ligowej tabeli. Faworycie zgodnie zwyciężali swoje mecze, choć największy z tym problem mieli zawodnicy z Borzęcina. Wydaje się natomiast, że po 24.kolejce z pewnego awansu mogą cieszyć się już piłkarze z Orzeszkowa. Wprawdzie w futbolu wszystko jest możliwe, ale trudno przypuszczać, aby Victoria zgubiła punkty w Strupinie. Przyjmując za pewnik ich zwycięstwo w konfrontacji z LZS można jednocześnie gratulować orzeszkowianom piłkarskiej promocji na wyższy poziom, gdyż gdyby nawet na finiszu rozgrywek wyprzedziliby ich konkurenci z Lubiąża, to i tak premiowałoby ich 2.miejsce, gdyż według regulaminu zmagań awans do klasy A uzyskują mistrzowie w poszczególnych dziewięciu grupach oraz trzy wicemistrzowskie ekipy z najlepszym bilansem. Wygląda na to, że w naszej grupie sukcesem rozgrywki zakończą dwie drużyny, co potwierdza poniższe zestawienie ekip z 2.pozycji wrocławskich klas B.

1.

Lider Borów

24

61

2,541

2.

ODRA LUBIĄŻ

24

61

2,541

3.

Polonia Bielany Wr.

21

52

2,476

4.

Sparta Skarszyn

24

59

2,458

5.

Ślęża Sobótka

22

52

2,363

6.

Piast Nadolice

21

48

2,285

7.

Mechanik II Brzezina

22

50

2,272

8.

Grom Szczodrów

24

53

2,208

9.

Orzeł Biedaszków

23

47

2,043

Z całą pewnością awans z pozycji wicemistrza nie satysfakcjonuje futbolistów z Orzeszkowa, którzy od pierwszego gwizdka tegorocznych zmagań walczyli o pełną pulą i interesowało ich tylko mistrzostwo, co pokazali również w niedzielnej konfrontacji ze staro wołowskimi Herosami.

VICTORIA ORZESZKÓW

– HEROSI STARY WOŁÓW 4-1 (1-1)

Bramki: K. Kuliński (15’, 67’), K. Orniacki (60’), K. Mucha (88’) oraz D. Uść (36’-karny);

Żółte kartki: K. Kuliński, A. Ulmaniec, K. Orniacki oraz D. Krakowiak, K. Lisicki, M. Jaguś;

Czerwone kartki: K. Orniacki (85’) oraz T. Zabłocki (11’), I. Cybulski (75’);

VICTORIA: G. Kochmański – A. Buzdygan, A. Łubkowski, K. Partyka (70’ A. Manuił), P. Pająk (70’ Ł. Bagiński), T. Płonka, K. Miłkowski, A. Ulmaniec, K. Kuliński (70’ K. Niedzielski), K. Mucha, K. Orniacki;

HEROSI: M. Jaguś – T. Zabłocki, K. Praczyk, I. Cybulski, Paweł Ignasiak (23’ K. Lisicki, 80’ K. Ignasiak), D. Uść, D. Krakowiak, P. Olszewski, J. Wójcik (75’ Dawid Kasprzyk), Przemysław Ignasiak (70’ I. Pawłowski), W. Czapluk (46’ P. Fałat).

Na niezwykle trudny mecz do Orzeszkowa Herosi pojechali bez swoich futbolowych armat, więc trudno było przypuszczać, że w niedzielę w konfrontacji z liderem sprawią niespodziankę. Tym bardziej, że spotkanie to od samego początku zupełnie nie układało się po myśli gości i już w chwilę po rozpoczęciu gry starowołowski skład został zdekompletowany, gdyż plac gry z czerwonym kartonikiem opuścił Tadeusz Zabłocki. W chwilę później wynik spotkania otworzył Kamil Kuliński i wydawało się, iż miejscowi kibice będą świadkami kolejnego efektownego zwycięstwa swoich pupili. Tymczasem grający w osłabieniu Herosi podjęli walkę, a jeszcze przed przerwą na listę strzelców wpisał się Dawid Uść, skutecznie egzekwując rzut karny.

Po wznowieniu gry z każdą kolejną minutą pojedynku rosła dominacja gospodarzy, którzy wprawdzie nie narzucili jakiegoś zastraszającego tempa, ale z pełnym przekonaniem i konsekwencją grali swój futbol, co dość szybko przyniosło rezultaty. Na trafienia Kamila Orniackiego i drugie K. Kulińskiego przyjezdni nie mieli już siły odpowiedzieć, a rezultat meczu ustalił tuż przed jego zakończeniem Kamil Mucha. Wcześniej kolejni dwaj gracze obejrzeli czerwone kartoniki, co również sprawiło, iż ten niedzielny spektakl miał wyjątkowy przebieg.

RUCH WARZĘGOWO

– ODRA LUBIĄŻ 2-5 (1-2)

Bramki: K. Sołowski (4’), K. Kupiec (31’, 52’), Ł. Piskorski (73’), B. Kozłowski (88’);

Żółta kartka: Ł. Piskorski;

ODRA: Z. Paciorek – N. Romanowicz, K. Romanowicz (30’ G. Połetek), K. Rutowicz, R. Raszkiewicz, G. Słonecki, M. Rewak, K. Kasina (85’ B. Kozłowski), K. Kupiec (90’ D. Posacki), P. Główka (65’ P. Ryba), K. Sołowski (50’ Ł. Piskorski).

Zdecydowanym faworytem tego pojedynku byli lubiążanie, ale wydaje się, iż w pierwszej odsłonie goście zlekceważyli nieco przeciwnika i choć dość szybko udało im się zaskoczyć warzegowską defensywę, to jednak do przerwy byliśmy świadkami dość wyrównanego widowiska. Po zmianie stron piłkarze Odry podkręcili jednak tempo i kolejnymi bramkami rozwiali ewentualne wątpliwości.

Rosa Rościsławice

– ODRA STARY DWÓR 2-2 (1-1)

W wiosennych zmaganiach piłkarze ze Starego Dworu nie schodzą poniżej pewnego poziomu przyzwoitości. Wprawdzie Odra nie należy do ekip walczących o najwyższe laury, ale w każdym ze spotkań jej zawodnicy potwierdzają swoją wartość. Nie inaczej było w Rościsławicach, gdzie starodworzanie przez cały mecz dotrzymywali futbolowego kroku solidnej ekipie Rosy, w czego efekcie wywieźli z trudnego terenu w pełni zasłużone „oczko”.

Albatros Lubiel

– MKP II WOŁÓW 1-12 (0-3)

Bramki: P. Matusiewicz (3’, 47), K. Włodarczyk (20’, 48’, 57’, 85’), samobójcza (40’), E. Stańczyk (64’, 72’), P. Hryszkiewicz (73’, 76’), M. Duda (87’);

MKP: D. Ziemlicki – M. Duda, K. Heluszka, M. Kaniecki, P. Wysoczański, P. Matusiewicz, S. Ziółkowski, P. Hryszkiewicz, E. Stańczyk, K. Włodarczyk, K. Stefanowski.

Ostre strzelanie w konfrontacji z lubielskim Albatrosem urządzili sobie piłkarze rezerw wołowskiego MKP. Rezultat spotkania już w 3.min. otworzył Paweł Matusiewicz i choć w pierwszej odsłonie gospodarze próbowali jeszcze nawiązać walkę, a może tylko dotrzymać kroku, ale po zmianie stron wołowianie rozpędzili się już tak bardzo, iż miejscowym kibicom trudno było nawet liczyć tracone przez ich ulubieńców gole. Popisową partię w tym meczu rozegrał Krystian Włodarczyk, który na listę strzelców wpisał się aż cztery razy.

ORKAN MOJĘCICE

– OLIMPIA GODZIĘCIN 3-4 (0-2)

Bramki: J. Szymoniak (54’), K. Olszewski (78’), M. Jędrycha (87’) oraz P. Smoliński (5’-karny), M. Igierski (29’), R. Bolek (47’), M. Faron (85’);

ORKAN: K. Karbowniczak (69’ M. Golonka) – A. Sadowski, H. Sieradzki, M. Maćkowiak, T. Maziarz, M. Jędrycha, K. Olszewski, K. Sadowski (60’ D. Giryń), D. Sieradzki (46’ J. Szymoniak), P. Wielowski (75’ K. Ziółkowski), M. Wróbel (60’ J. Okruszko);

OLIMPIA: S. Strzyż – M. Igierski (55’ N. Narmatov), M. Faron, D. Minorczyk, R. Bolek (55’ M. Grochowiec), A. Gregoraszczuk (70’ S. Gruchała), M. Kopacz, P. Smoliński, S. Skrzek, K. Lipa (75’ D. Lipa), P. Jurków (80’ K. Gruchała).

W zasadzie to gospodarze wyszli na ten mecz w godzinę po pierwszym gwizdku arbitra. Wcześniej bowiem stanowili tylko blade tło dla godzięciczan, którzy w tym okresie rozpędzili się na tyle mocno, iż wysunęli się na wyraźne prowadzenie. Kiedy jednak gracze Orkana postanowili pokazać swoim kibicom, iż potrafią z sensem i celnie kopać piłkę, na murawie zrobiło się ciekawie, a po trafieniu Krzysztofa Olszewskiego pojawiła się nawet nadzieja na wywalczenie co najmniej remisu. W ostatnich minutach oglądaliśmy już wyrównany pojedynek, w którym każda ze stron zadała po jednym celnym ciosie, co jednak dało komplet punktów drużynie Olimpii.

Pozostałe wyniki: Avia – Borzęcin 4-5; Strupina – Lech 0-8;

1.

VICTORIA ORZESZKÓW

24

63

121-30

2.

ODRA LUBIĄŻ

24

61

93-18

3.

Orkan Borzęcin

24

58

97-44

4.

HEROSI ST.WOŁÓW

24

43

78-64

5.

Rosa Rościsławice

24

38

55-38

6.

ODRA ST.DWÓR

24

36

65-78

7.

MKP II WOŁÓW

24

35

82-69

8.

OLIMPIA GODZIĘCIN

24

33

61-66

9.

Lech Barkowo

24

31

73-81

10.

Avia Ozorowice

24

30

88-73

11.

Albatros Lubiel

24

28

57-78

12.

RUCH WARZĘGOWO

24

15

42-102

13.

ORKAN MOJĘCICE

24

14

36-89

14.

LZS Strupina

24

7

33-149

25.kolejka (11 czerwca): VICTORIA – Avia (14.00), LUBIĄŻ – Rosa (14.00), HEROSI – Strupina (14.00), STARY DWÓRMOJĘCICE (14.00), MKP RUCH (14.00), OLIMPIA – Borzęcin (14.00), Lech – Albatros.

Reklama
Reklama