Reklama
Reklama
Wyjazdowa klątwa

Ze starymi problemami w nowy rok weszli tenisiści stołowi Wolavii Wołów, którzy w minioną sobotę rozegrali awansem mecz 10.kolejki, udając się w poszukiwaniu ligowych punktów do Zielonej Góry, gdzie w szranki sportowej walki naprzeciwko nich stanęła trzecia ekipa drzonkowskiego ZKS. Po raz kolejny naszym zawodnikom nie udało się przywieść wyjazdowych „oczek” i choć ambitnie walczyli o każdy punkt, to jednak z ich kompletu po ostatniej grze mogli cieszyć się gospodarze.

Mecz rozpoczął się od dość niespodziewanego zwycięstwa Bartosza Kasperka (3-1), a potem po dramatycznym pojedynku od stołu jako pokonany odszedł Józef Janus (2-3). Ponownie na prowadzenie przyjezdnych wyprowadził Piotr Mielko (3-2), a naprawdę dobrze dla wołowian zrobiło się po pewnym zwycięstwie Michała Walenckiego (3-0). Zwycięska passa poniosła również duet B. Kasperek/P. Mielko i po deblowym zwycięstwie tej pary (3-0) goście objęli zdecydowane prowadzenie w meczu (4-1) i wydawało się, że tym razem zdołają przy obcych stolach zainkasować komplet punktów. Co najmniej remis był na wyciągniecie rąk, a raczej rakiet pary J. Janus/M. Walencki, ale po bardzo emocjonującym pojedynku tym razem lepsi okazali się gospodarze (2-3). Będący cały czas pod przysłowiową ścianą gospodarze złapali wiatr w żagle i w kolejnych dwóch konfrontacjach sukcesy świętowali drzonkowianie, doprowadzając rezultat meczu do remisu (4-4). Niestety, przegranej serii nie udało się przerwać B. Kasperkowi i po 9.pojedynku bliżej zwycięstwa znaleźli się tenisiści ZKS, a w kieszeni mieli już co najmniej remis. Ostatni pojedynek to prawdziwa gra nerwów, w którym każdy z setów miał bardzo zacięty przebieg, a dwa z nich kończyły się grą na przewagę. Więcej zimnej krwi w tej konfrontacji zachował gracz gospodarzy i J. Janusowi nie udało się uratować remisu.

Sobotnie spotkanie było prawdziwą grą nerwów i wydaje się, że o końcowym sukcesie drzonkowian przesądziło nieco większe doświadczenie. Wołowski beniaminek był naprawdę blisko zwycięstwa, lecz zabrakło przysłowiowej kropki nad „i” i ponownie graczom Wolavii przyszło przełknąć gorzką pigułkę porażki.

ZKS III Drzonków

– Wolavia Wołów 6-4

Punkty dla Wolavii: P. Mielko (1,5), B. Kasperek (1,5), M. Walencki (1), J. Janus, M. Walkowski.

1.

Pełcz Górki Noteckie

8

13

51-29

2.

AZS Uniwersytet Zielona G.

8

12

48-32

3.

Victoria Jelcz-Lask.

8

12

45-35

4.

AKS Strzegom

8

11

45-35

5.

ZKS III Drzonków

9

11

48-42

6.

AZS UE Wrocław

8

10

44-36

7.

Odra II Głoska

8

7

37-43

8.

WOLAVIA WOŁÓW

9

7

45-45

9.

LZS Raszówka

8

5

36-44

10.

KTS Jelenia Góra

8

4

32-48

11.

LZS TS Zaręba

8

4

28-52

12.

Salos Dzierżoniów

8

2

31-49

W cieniu 2.ligowej rywalizacji walczą zawodnicy drugiej wołowskiej ekipy, którzy po 6.kolejkach bez straty punktu przewodzą w rankingu 5.ligi. Młodzi adepci ping-ponga, których swoim doświadczeniem wspiera Wiesław Iłowski głośno dobijają się do drzwi wyższej ligi, a swoją skuteczną grą wywierają nacisk na zawodników pierwszego zespołu, którzy wprawdzie górują jeszcze nad nimi umiejętnościami, ale muszą już czuć na plecach ich sportowy oddech.

Swoje doświadczenia przy 5.ligowych stołach zbierają także zawodniczki dolnobrzeskiego Rokity, lecz w ich przypadku nauka sportowego rzemiosła nie wygląda tak okazale. Dla tej drużyny wyniki nie są jednak najważniejsze, a o tym że talenty zawodniczek wciąż się rozwijają świadczą choćby indywidualne występy Elżbiety Kwiatkowskiej, która ma mocną pozycję w czołówce zawodniczek w swojej kategorii wiekowej.

Obie drużyny do zakończenia 1.rundy ligowych pojedynków mają do rozegrania jeszcze po jednym spotkaniu i już w najbliższą sobotę (14 stycznia) dolnobrzeżanki udadzą się do Pisarzowic na mecz z Tęczą, zaś tenisiści z Wołowa podejmować będą przy własnych stołach rywali z AJDE Oleśnica (godz. ). A oto jak wygląda ligowa tabela przed ostatnimi rozstrzygnięciami tej rundy rywalizacji.

1.

WOLAVIA II WOŁÓW

6

12

60-34

2.

Zenit I Międzybórz

6

9

57-33

3.

Sady Wierzchowice

6

9

55-36

4.

Tęcza Pisarzowice

6

6

54-41

5.

Start Wrocław

6

5

43-52

6.

AJDE Oleśnica

6

5

42-45

7.

ROKITA II BRZEG DOLNY

6

2

30-55

8.

Zenit II Międzybórz

6

0

15-60

W każdym wydaniu Kuriera Gmin aktualne wiadomości sportowe z powiatu wołowskiego.

Reklama
Reklama