Wyniki naszych kolarzy z wyścigów w Zdzieszowicach

Z KOPYTA PELETON RWIE

KOLARSTWO

Ledwie rozpoczęła się tegoroczna rywalizacja kolarskich wyścigów MTB w ramach cyklu Bike Maraton, a za nami już kolejna impreza. Z rowerowych kół nie opadł jeszcze kurz z miękińskich tras, a już amatorzy cyklingu zaliczyli kolejne sportowe spotkanie, które zgodnie z kalendarzem wypadło w Zdzieszowicach. I tym razem entuzjaści kolarskiej rywalizacji mogli wybrać z wachlarza czterech wyścigów, a w sumie na starcie wszystkich sprawdzianów stanęło 1.076 zawodniczek i zawodników.

FUN

Najmłodsi adepci rowerowej rywalizacji mogli sprawdzić swoje umiejętności w wyścigu FUN, który w Zdzieszowicach liczył sobie 16m, z sumą przewyższeń 300m. Wyzwanie to podjęło tym razem nieco mniej entuzjastów kolarskiej rywalizacji, ale rywalizacja na trasie dostarczyła oczywiście jej uczestnikom wielu niezapomnianych wrażeń. W tej grupie trzymaliśmy mocno kciuki za naszych reprezentantów, którzy linię mety przekraczali z następującymi rezultatami:

Bartłomiej Nieckarz

Wołów

58:19s.

Oskar Nieckarz

Wołów

58:21s.

Piotr Choina

Wołów

1:01:05s.

Mariola Waręda

Brzeg D.

1:07:39s.

Magdalena Kubera

Wołów

1:34:07s.

Małgorzata Kubera

Wołów

1:34:11s.

Najlepszy w stawce okazał się młody kolarz z Kępna Rafał Noculak, który od samego początku dyktował tempo rywalizacji i nie dał sobie odebrać przodownictwa w wyścigu do samego rozstrzygnięcia, kończąc swój zdzieszowicki występ z rezultatem 41:18s.

CLASSIC

Na dystansie 26km rywalizowali kolarze, tworzący liczący ponad pół tysiąca uczestników barwny peleton, który rywalizował o zwycięstwo w wyścigu CLASSIC. Ten dystans jak zwykle cieszył się największym zainteresowaniem, a i walka na jego trasie była bardzo wyrównana. Ostatecznie zwycięsko wyszedł z niej gliwiczanin Piotr Śliwiński, mijając linię mety z rezultatem 52:05s. Do walki o najwyższe pozycje tym razem nie włączył się żaden z naszych reprezentantów, ale ich wyniki z całą pewnością budzą szacunek.

Tomasz Golczyński

Wołów

1:07:46s.

Ireneusz Kubera

Wołów

1:11:34s.

Grzegorz Kopeć

Wołów

1:13:06s.

Tomasz Waręda

Brzeg D.

1:13:11s.

Maksymilian Żardecki

Brzeg D.

1:13:42s.

Mariusz Muszyński

Wołów

1:15:06s.

Roman Chodorowski

Wołów

1:16:00s.

Łukasz Borzyński

Wołów

1:16:42s.

Tomasz Wiśniewski

Brzeg D.

1:19:57s.

Marek Kijek

Wołów

1:21:02s.

Andrzej Choina

Wołów

1:22:44s.

Dariusz Waręda

Brzeg D.

1:24:43s.

Filip Różycki

Brzeg D.

1:26:08s.

Paweł Nowak

Brzeg D.

1:28:27s.

Katarzyna Nowak

Brzeg D.

1:29:18s.

Piotr Garncarz

Brzeg D.

1:32:41s.

Julia Sadowska

Wołów

1:35:51s.

Artur Różycki

Brzeg D.

1:37:04s.

Krzysztof Woźnicki

Brzeg D.

1:42:10s.

Kinga Rycerz

Brzeg D.

1:42:32s.

Tomasz Solarewicz

Brzeg D.

1:46:03s.

Dawid Pluta

Brzeg D.

1:46:39s.

Anna Duda-Choina

Wołów

1:49:54s.

Leszek Rycerz

Brzeg D.

1:52:30s.

Konrad Pluta

Brzeg D.

1:54:07s.

Na zdzieszowickim podium po klasycznym wyścigu stanęła dolnobrzeżanka Kinga Rycerz, która w swojej kategorii (K0) pojechała po brązowy krążek. Bardzo blisko medalu była także Julia Sadowska z Wołowa (K1), ale tym razem konkurentki okazały się lepsze i nasza zawodniczka finiszowała na 5.pozycji w swojej kategorii.

MEGA

Pewni swoich umiejętności musieli być ci, którzy w Zdzieszowicach zdecydowali się podjąć wyzwanie MEGA. Startujący w nim kolarze mieli bowiem do pokonania trasę liczącą 54km z sumą przewyższeń 990m, na której przez cały czas rywalizować musieli z równymi sobie umiejętnościami konkurentami, a dla większości z nich walka z ograniczeniami własnego organizmu nie była głównym celem rywalizacji. Od samego startu sportowa walka była bardzo twarda, a w kwietniową niedzielę noga najlepiej podawała Piotrowi Krawczykowi z Dąbrowy Górniczej, który samotnie finiszował z rezultatem 1:56:50s.

Michał Nowak

Wołów

2:05:45s.

Adrian Kobusiński

Brzeg D.

2:08:54s.

Marek Gumienny

Wołów

2:30:06s.

S. Storbuczyński

Brzeg D.

2:39:00s.

Zbyszko Rycerz

Brzeg D.

2:47:35s.

Bardzo dobrze w stawce 362 kolarzy pojechali Michał Nowak z Wołowa i dolnobrzeżanin Adrian Kobusiński. Nasi reprezentanci od samego początku trzymali się bardzo blisko czoła wyścigu i chociaż nie wzięli udziału w rywalizacji o najwyższe pozycje, to jednak pierwszy z wymienionych ukończył wyścig jako 14., zaś jego kolega zakończył imprezę z 21.rezultatem, co w stawce tak wymagających konkurentów jest naprawdę dobrym wynikiem.

GIGA

Najwcześniej na zdzieszowicką trasę wyruszyło jednak ponad 100 kolarzy, którzy zdecydowali się na podjęcie największego z wyzwań przygotowanych przez organizatorów kwietniowej rywalizacji. Uczestnicy wyścigu GIGA mieli do pokonania dystans 84 km, z sumą przewyższeń 1.400m. Wyzwanie okazało się jak zwykle duże, ale wszyscy wytrzymali tę próbę, a najlepiej poradził sobie z nią Wojciech Halejak z Gliwic (3:00:43s.), który jednak o swoje zwycięstwo musiał walczyć do samej metry, gdyż dopiero na ostatnim odcinku zdołał sobie wypracować zaledwie 3s. przewagi na jadącym mu na kole konkurentem.

Amatorzy kolarskiej rywalizacji w wyścigach MTB ruszyli więc w sezon z kopyta i wcale nie zamierzają zwalniać, gdyż już w następną sobotę (11 maja) wyznaczyli sobie kolejne spotkanie – tym razem w Polanicy Zdroju.