Reklama
Reklama
Złoty test

Po raz pierwszy na piłkarską arenę w 2017 roku wyszli młodzi adepci futbolu, którzy tajniki tej dyscypliny sportu zgłębiają pod szyldem dolnobrzeskiego KP. Podopieczni trenerów Krzysztofa Strzałkowskiego i Tomasza Piekarka wzięli udział w turnieju Golden Game CUP, który rozegrano na płycie „pod balonem” na obiekcie wrocławskiego Stadionu Olimpijskiego. Rękawicę futbolowej rywalizacji oprócz naszego zespołu podniosło w tej imprezie jeszcze 24 zespoły, reprezentujące kluby z różnych regionów Polski. W tej styczniowej rozgrywce barw naszej drużyny bronili: Kajetan CzykielBartek Salik, Bartek Kurtycz, Alicja Budzik, Antoni Stec, Oliwier Czupryna, Miłosz Bolek oraz Karol Kawalec.

Dla dolnobrzeskich bambinosów był to debiut na imprezie tak znaczącej rangi, co widać było w pierwszych rozgrywanych przez nich pojedynkach. Zaczęło się jednak bardzo obiecującą, gdyż nasza drużyna w turniej weszła zwycięstwem nad drugim zespołem wrocławskiej AP Bumerang (2-1), ale później poprzeczka wymagań powędrowała znacznie wyżej i przyszłość KP musiała uznać wyższość rówieśników z ESBANK RAP Radomsko (0-6). Bardzo dramatyczny przebieg miała konfrontacja naszych reprezentantów z FC Wrocław, w której dopiero w końcówce szczęście uśmiechnęło się do rywali i ostatecznie to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa (1-2). Po grach eliminacyjnych dolnobrzeżanie uplasowali się na 3.pozycji w grupie, co w kolejnej fazie turnieju pozwoliło im walczyć o miejsca 11-15. Ten etap wrocławskiego turnieju to już prawdziwy popis naszych młodych piłkarzy, będących w tej grupie drużyn tą, która bezwzględnie dyktowała warunki gry. Rozpoczęło się od zwycięstwa nad Profi Academy (5-2), a później było już tylko lepiej i efektowniej. Mocno siłę zespołu KP poczuli rywale z Piasta I Żmigród (8-1), a potem zwycięskiej serii naszej drużyny nie udało się przerwać drugiej z ekip żmigrodzkiego Piasta (4-0) oraz Parasola II Wrocław (5-0).

Gdyby nie odrobina pecha w rozgrywkach grupowych nasz zespół z całą pewnością walczyłby o wyższe lokaty, ale 11.pozycję w tak wymagającym gronie śmiało można uznać za udaną inaugurację kolejnego roku nauki futbolowego rzemiosła. Młodzi piłkarze KP udowodnili, że drzemie w nich duży potencjał i spokojnie mogą stawać w szranki sportowej walki z każdym rywalem.

W styczniowym turnieju najwięcej powodów do zadowolenia mieli gracze wrocławskiej Wratislavii, którzy sięgnęli po ostateczne zwycięstwo, wyprzedzając na finiszu swoich rówieśników z Radomska.

 

Reklama
Reklama