Boks i Kick-Boxing są dla każdego dostępne w wołowskim klubie

Powstał nowy Wołowski Klub Bokserski “CHAMPION” przy ul. Trzebnickiej 4, w którym trenuje się olimpijskie sporty walki. Olimpijskie ponieważ od następnej olimpiady w Tokio poza Boksem również Kick-Boxing został wpisany w program igrzysk. Klub założył nikt inny jak Zawodowy Mistrz Świata w Kick-Boxingu Leszek Kołtun.

– Patrzę na baner klubowy i widzę człowieka ubranego w szlafrok bokserski z herbem Wołowa na piersi. Domyślam się, że to Pan?

– Tak. Jedno z moich ulubionych zdjęć, które zostało mi zrobione w pełnym skupieniu przed walką. Chciałem by Nasz wołowski klub był kojarzony z nami tzn. ze sportowcami i osobami, które przez wiele lat przyczyniły się do rozwoju sportu w Wołowie i działały na rzecz jego rozkwitu.

– Dlaczego Kick-Boxing i Boks?

– Dlatego, że w jednej z nich zdobyłem wszystko praktycznie co było do zdobycia. Poprzez kilkukrotnego Mistrza Polski do Mistrza Świata. Stoczyłem ponad 200 walk, a mimo to nie pojechałem na Olimpiadę, która jest największym wydarzeniem sportowym. W drugiej, tj. Boksie, że jest mi bardzo bliski gdyż od momentu współpracy z trenerem kadry w boksie Markiem Węgierskim z Lubina (którego mogliśmy poznać we wrześniu na otwarciu salki) zacząłem wygrywać walki zdecydowanie a ilość walk wygranych przez nokaut automatycznie wzrosła.

– To znaczy, że Boks i Kick-Boxing są dla każdego dostępne u Pana w klubie?

– Oczywiście. Bez podziału na wiek i płeć. Boks mam podzielony na dwie grupy. Jedna to grupa zawodnicza z którą jeździmy na turnieje i treningi odbywają się zdecydowanie częściej. Druga to grupa średniozaawansowana oraz początkująca. W tej grupie zajęcia są oparte bardziej na ogólnorozwoju i podstawie Boksu, a jeżeli ktoś przejawia talent i chęć trafia do grupy wyżej.

Kick-Boxing jest dla dzieci od 9 lat. Zajęcia będą stricte dedykowane i ukierunkowane na rozwój wszechstronny dzieci w oparciu o podstawy Kick-Boxingu. Będzie dużo zabaw, gimnastyki oraz ćwiczeń zwinnościowych przeplatanych technikami w/w sportu. Ruszamy od ferii.

– Liczba miejsc ograniczona.

– Najważniejsze jednak dla mnie jest stworzenie w klubie przyjaznej atmosfery. Osoby, które przyjdą raz, zazwyczaj zostają. Kończąc treningi jestem wykończony, ale też szczęśliwy. Powodem tego stanu jest indywidualne podejście do każdego ćwiczącego. Wiele lat doświadczeń pozwala mi szybciej dotrzeć do “zawodnika” i przekazać wiedzę, którą wdraża już w kolejnym ćwiczeniu.

– Inaczej i fachowo nazywa się to promocja zdrowia?

– Tak, i dlatego nie najważniejsze czasami są dla mnie wyniki sportowe ale fakt, że mogłem kogoś zmotywować i zachęcić do ćwiczeń, rozpisać dietę (rekordzista schudł 16 kg.), doradzić w kwestiach nie tylko sportowych, ale i prywatnych, nauczyć zdrowych nawyków codziennego życia. Tworzymy wszyscy razem atmosferę rodzinną, pomagamy sobie czasami, bardzo często żartujemy i szanujemy nawzajem i to uważam za ogromny sukces mój oraz zawodników.

– Trenują kobiety?

– Oczywiście. W dzisiejszych czasach można oglądać coraz więcej dziewczyn walczących na ringu w różnych odmianach sportów walki. Mam nadzieję, że już niedługo i my wystawimy w ringu zawodniczkę WKB “Champion”.

– Co trzeba mieć ze sobą na pierwszy trening?

– W jednym i drugim przypadku wystarczy mieć koszulkę i krótkie spodenki oraz wodę do picia. Jeśli ćwiczący lub rodzic zdecyduje się na dalszy udział w treningach, to z przyjemnością udzielę kolejnych wskazówek.

– Pracuje Pan zawodowo jako Wykładowca major i doktor w Wyższej Szkole Kryminologii i Penitencjarystyki w Warszawie, ma Pan rodzinę. Jak znajduje Pan na to wszystko czas?

– Zajęcia, które prowadzę w Uczelni, mam skumulowane w taki sposób bym mógł prowadzić treningi w wyznaczonych dniach i godzinach na miejscu w Wołowie. Ponadto pomagają mi również dwaj wykwalifikowani i doświadczeni trenerzy.

Rodzina mnie wspiera. Z żoną często rozmawiamy o sprawach klubowych, a nasze córki trenują w Wołowskim Klubie Karate, więc temat nie jest im obcy. Sponsorom i znajomym, którzy pomagali mi przy założeniu klubu oraz wierzą w nasz wspólny sukces z góry serdecznie dziękuję.

– Jakie plany na najbliższą przyszłość?

– Najważniejszy dla nas będzie Mecz Boksu Olimpijskiego Polska – Niemcy, który odbędzie się 23 marca 2019 roku w Hali Widowiskowo-Sportowej przy ul. Panieńskiej 4 w Wołowie,  w którym bierzemy udział. Po drodze czeka nas kilka turniejów oraz mistrzostwa Dolnego Śląska.

Zapraszamy na treningi i do polubienia naszej strony na profilu facebookowym pn. wolowskiklubbokserski w którym znajdą Państwo wszelkie szczegóły oraz informacje dot, pokazu podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i licytacji pięknej klubowej koszulki polo z haftowanym logo.

 

Treningi:

  Grupa średnia i początkująca:  pon. i czw. godz. 20.00   Grupa dzieci od 28 stycznia:  pon. i pt. godz. 17.30. Zapisy pod nr tel. 606 919 925.