Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

W nocy 21 lutego, przed godz. 22 wybuchł bunt młodocianych więźniów przebywających na obserwacji w Szpitalu dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Lubiążu. Demolowanie oddziału przez około 20 pacjentów szpitala trwało przez 3 godziny.
Kolejny bunt młodocianych przestępców, podejrzanych i osób uzależnionych od narkotyków, przebywających w szpitalu w Lubiążu może niepokoić. Sanitariusze i pracownicy szpitala uważają, że do takich incydentów będzie dochodziło coraz częściej, ponieważ osadzeni mają dostęp do narkotyków. Korzystają bowiem z prawa do korespondencji, o które wywalczył Rzecznik Praw Pacjentów.

archiwum (4)

Więcej w najnowszym wydaniu Kuriera Gmin.
kurier_gmin_na_strone_d.a

Reklama
Reklama