Nowy dyrektor WOK-u przedstawił plan pracy na 2019 rok

Podczas uroczystości z okazji Dnia Kobiet nowo wybrany dyrektor Robert Sadowski z Wołowskiego Ośrodka Kultury przedstawił plan pracy na 2019 r.

Przypomnijmy też rozmowę z nowy dyrektorem WOK-u, opublikowaną na łamach Kuriera Gmin:
Z Lubina do Wołowa
Jakie plany ma nowy dyrektor WOK?
Rozmowa z Robertem Sadowskim, nowo wybranym dyrektorem Wołowskiego Ośrodka Kultury

– Co takiego ma dom kultury w Wołowie, że zainteresował się pan i złożył swoją ofertę na dyrektora tej placówki?

– Myślę, że mam pomysł na funkcjonowanie tego miejsca i dlatego złożyłem swoją aplikację na dyrektora WOK. Mam przekonanie, że moje doświadczenie z zakresu zarządzania, marketingu czy organizacji imprez w pozytywny sposób wpłynie na bieżące funkcjonowanie tego miejsca. Po kilkunastu latach pracy w Lubinie postanowiłem podjąć pracę bliżej domu i mieć więcej czasu dla rodziny. Widzę wiele podobieństw między pracą w organizacji sportowej i ośrodku kultury, więc z dużą energią wchodzę w ten projekt.  Opracowanie planu programowego chciałbym poprzedzić przeprowadzeniem audytu personalno-infrastrukturalno-programowo-finansowego (bilansu otwarcia). Przeprowadzenie bilansu otwarcia oraz analiza słabych i mocnych stron ośrodka pozwoli wypracować raport, który w połączeniu z analizą oczekiwań mieszkańców stanowić będzie bazę wyjściową do przygotowania oferty kulturalnej dla społeczności lokalnej w najbliższych latach.

– Jakie są pana plany co do tej instytucji? Pytam o ofertę dla dzieci, młodzieży i dorosłych?

– Zdecydowanie widzę konieczność kontynuowania najbardziej popularnych i znanych imprez, np. Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej  “Cantus Organi”, Festiwalu Muzyki Alternatywnej “Baraque”, Orszaku Trzech Króli czy Dni Wołowa. W kalendarzu 2020 roku chciałbym jednak znaleźć miejsce dla jednego, nowego projektu o charakterze kulturalnym będącego w przyszłości mocno utożsamianym z naszym miastem. Funkcjonowanie Amatorskiego Ruchu Artystycznego “Ara” również dobrze wpisuje się w moje spojrzenie na zakres działalności WOK. W obszarze tej formy zajęć dla mieszkańców dostrzegam jednak potrzebę prowadzenia skróconych cyklów programu szkoleniowego, miesięcznych lub kwartalnych warsztatów o zróżnicowanej tematyce. Taka forma szkoleń pozwoli na bieżąco odpowiadać na zainteresowania mieszkańców w różnym wieku i sprawdzać potencjał osobowy danego kursu przed utworzeniem stałej sekcji.

Należy również podjąć próbę aktywizacji mieszkańców okolicznych sołectw (sołtysów  i rad sołeckich) w gminie Wołów oraz osiedli Wołowa w celu stworzenia mini ośrodków kultury w ramach swoich społeczności w ich świetlicach, szkołach czy na placach zabaw. W ten sposób nie tylko zwiększymy krąg dotarcia z informacją o prowadzonych działaniach, ale również możemy wykreować powstanie mniejszych ośrodków życia kulturalnego na terenie naszej gminy.

Powinniśmy także szerzej reklamować naszym mieszkańcom ofertę kulturalną miejsc, których sami nigdy nie będziemy posiadali jak opera czy filharmonia. Dużą szansę dostrzegam w podjęciu współpracy z okolicznymi ośrodkami kultury i organizacjami kulturalnymi partnerskich miast Wołowa.

– Przed Wołowem jedna z większych imprez – dni miasta. Czy jakieś zmiany planuje pan wprowadzić do tych obchodów?

– Najbliższy czas poświęcam na szczegółowe omówienie z zespołem kalendarza imprez do końca tego roku, a weekendowe Dni Wołowa znajdują w nim szczególne miejsce. Program tej imprezy jest już właściwie zakontraktowany, więc nie należy się spodziewać jeszcze moich decyzji w tym zakresie. Niedługo rozpoczniemy pierwsze działania promocyjne, więc mieszkańcy zapoznają się z programem tego wydarzenia. Z całą pewnością zwrócimy dużą uwagę na bezpieczeństwo przeprowadzenia tej imprezy i liczymy na dobrą pogodę. Zapraszam już dziś do zapoznania się z naszą ofertą i do śledzenia naszej strony internetowej i profili na portalach społecznościowych.