Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Po raz kolejny sympatycy Kresów i potomkowie Huty Pieniackiej przygotowali dary. Przekazali je Polakom na Wschodzie.

– Z każdym rokiem przygotowujemy więcej darów dla Polaków na Kresach – nie ukrywa Joanna Szulc-Drębkowsk ze szkoły w Starym Wołowie. Bardzo często dorosłym towarzyszą dzieci i wnuki, które chcą zobaczyć rodzinne strony rodziców czy dziadków. Są wśród nas także weterani, którzy co roku wracają w te miejsca.

Dary na Kresy dostarczamy w ramach akcji “Kuriera Gmin” i gminy Wołów. Serdeczne i szczere słowa podziękowania składamy wszystkim, którzy pomagali nam w akcjach i działaniach kresowych. Składamy podziękowania dla szkoły podstawowej (wolontariusz: Joanna Szulc -Drębkowska) w Starym Wołowie i Warzęgowie (wolontariusz: Zbigniew Marzoch). Podziękowania dla Łukasza Nejmana z Warszawy,  radnej Wiesławy Sawy z Uskorza i wszystkim, którzy zaangażowali się w akcję.

 

1archiwum 2archiwum 3archiwum

Reklama
Reklama