Reklama
Reklama
Reklama

Wołowianin Zdzisław Miadziołko mimo niskiej temperatury za oknem postanowił dzisiaj wykąpać się w stawie znajdującym się na terenie basenu Ośrodka Sportu i Rekreacji przy ul. Panieńskiej. Miłośnik sportu przybiegł na teren basenu z domu i zrobił rozgrzewkę. Jak mówi, ma nadzieję, że zachęci innych do zapisania się do klubu morsa, który planuje założyć. To już czwarty rok z rzędu, kiedy mieszkaniec Wołowa wita w ten sposób zimę. Każdy, kto byłby zainteresowany morsowaniem, może skontaktować się z panem Zdzisławem pod numerem telefonu 669 836 406.
– Nie choruję, nawet nie mam kataru – mówi Zdzisław Miadziołko. – Do zimowych kąpieli przygotowuję się w domu, hartuję swój organizm biorąc bardzo zimny prysznic. Do tego trzeba przygotowywać się powoli. Osobiście widzę korzyści, bo mam bardzo dobrą odporność.
Przedstawiamy video z dzisiejszej kąpieli wołowskiego morsa.

Reklama
Reklama