Z sali sądowej: Ukradł skuter i trafił do aresztu

Kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności może grozić Ireneuszowi J., podejrzanemu o kradzież skutera. Obecnie w Sądzie Karnym w Wołowie trwa rozprawa wyjaśniająca okoliczności tego zdarzenia.

7 sierpnia 2017r. policja otrzymała zgłoszenie o kradzieży skutera wartości 1 tys. zł. Sprawą zajęli się dzielnicowi, którzy szybko ustalili tożsamość złodzieja. Choć nie zastali mężczyzny w miejscu zamieszkania, poszukując go sprawdzili miejscowość gdzie mógł przebywać. Policjantom udało się odzyskać skradziony pojazd. Teraz wróci on do prawowitego właściciela.

Podczas rozprawy sądowej Jarosław J., odmówił składania zeznań przeciwko bratu. Sędzia Paweł Pośpiech ukarał dwóch świadków karą grzywny po 800 zł, ponieważ nie stawili się na rozprawę (Krzysztof Z. Łukasz Z.). Oskarżony został doprowadzony na wokandę w asyście policji z policyjnego aresztu. Prokuratura Rejonowa w Wołowie postawiła mu zarzuty z art. 278 kodeksu karnego § 1. Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Zdaniem obrony skuter został przywłaszczony przez oskarżonego i oddany właścicielowi Kamilowi Ch. Oskarżony przebywa w areszcie w związku z innymi czynami karalnymi.