Składnice niemieckich skarbów

II wojna światowa to nie tylko działania militarne, ale także historia martyrologii narodów okupowanych. Jednym z okupowanych krajów była Polska. To na terenie ówczesnej Polski były prowadzone działania grabieży muzeów, kościołów i pałaców.

Polskie dzieła sztuki, zastawy srebrne, złoto, księgozbiory było skrupulatnie deponowane w przejściowych składnicach. Jedną z takich składnic była składnica w Lobris dzisiejsza nazwa Luboradz pow. Jawor. To tam trafiły zbiory między innymi z Lubiąskich kościołów, ale także prywatne zbiory sztuki rodziny von Tost z okolic Opola. Rangi temu miejscu nadaje fakt, że składnice w Luboradzu odwiedził Günther Grundmann – niemiecki historyk sztuki i konserwator, który przebywał na Dolnym Śląsku.

Lwówek Śląski: Kolejną składnicą na Dolnym Śląsku do której zwożono zabytki z Wrocławskich kościołów była składnica w Löwenberg dzisiejsza nazwa Lwówek Śląski. Składnica znajdowała się w miejscowym kościele. W jednym z kościołów na terenie miasta zgromadzono obiekty lokalnego muzeum.

Na terenie Dolnego Śląska znajdują się miejsca oraz miejscowości w których miały być zorganizowane składnice dóbr narodowych takich jak dzieła sztuki. Do dziś nie ma oficjalnych informacji o wykorzystaniu tych składnic, była to składnica w: Haynau (Chojnów) Hirschberg (Jelenia Góra ) a także sanatorium w Freiburg (Świebodzice). Starsi Poszukiwacze twierdzą, że miejsca o których nie ma oficjalnych informacji mogą do dzisiaj zawierać ukryte zbiory. Jaka jest prawda dziś już się tego nie dowiemy. 

Tomasz Sapożnikow