Jeżdżą bez prawa jazdy i pod wpływem alkoholu

Według danych policji, na drogomierzu powinno być dodatkowe 300 tys. kilometrów

W ciągu kilku dni lutego policjanci z wołowskiej drogówki złapali kierowcę z zakazem prowadzenia pojazdów, innego pod wpływem alkoholu i kolejnego, który prowadził pojazd z przestawionym drogomierzem.

Lokalni policjanci wyciągnęli poważne konsekwencje wobec kierujących poruszających się po drogach powiatu wołowskiego. – Pomimo licznych apeli policji użytkownicy ruchu drogowego nadal lekceważą przepisy – komentuje sierż. szt. Marzena Pawlik z Komendy Powiatowej Policji w Wołowie.

20 lutego, w godzinach wieczornych funkcjonariusze na jednej z ulic w Wołowie zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę golfa. – Zgodnie z obowiązującymi przepisami dokonali weryfikacji obecnego wskazania drogomierza pojazdu z ostatnim udokumentowanym w systemie przebiegiem. Jak się okazało przebieg pojazdu został pomniejszony o niemal 300 tysięcy kilometrów – mówi sierż. szt. Pawlik. – Obecnie prowadzone jest postępowanie mające na celu ustalenie okoliczności ingerencji we wskazania drogomierza. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego wprowadzonymi w maju 2019 r., zmiana we wskazaniach liczników w samochodach czy motocyklach jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Kolejnego dnia funkcjonariusze wołowskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Mazda, za którego kierownicą zasiadł 26-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego. Po sprawdzeniu osoby w policyjnych systemach okazało się, że młody mężczyzna ma orzeczony aktywny zakaz prowadzenia pojazdów do listopada 2020 roku. Pojazd zabezpieczono na koszt właściciela. Mężczyzna odpowie teraz przed sądem za złamanie zakazu. Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.

Kolejny nieodpowiedzialny kierowca został zatrzymany przez policjantów 24 lutego, kiedy to podróż zakończył na wysepce ronda na jednej z ulic w Wołowie. Jak się okazało 63-latek, poruszał się pojazdem mając ponad 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Busa, którym jechał zabezpieczono na koszt właściciela. Mężczyzna usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.