Ta historia przeraziła młodzież. Policja zapewnia, że to nie są porwania

Historia zaginięcia we Wrocławiu 20-letniego Maćka, poruszyła, ale i wystraszyła młodzież na terenie całego Dolnego Śląska. Padli oni ofiarami fake newsa, który przesyłali sobie powielając nieprawdziwe informacje, jakby we Wrocławiu porywano ludzi na organy. Policja jednoznacznie zaprzeczyła i poinformowała, że to fake news.

Niedawno we Wrocławiu zaginął 20-latek. Policja odnalazła jego ciało w Odrze. Jak poinformowała, chłopak wpadł do rzeki, na wysokości Uniwersytetu Wrocławskiego. – Był to nieszczęśliwy wypadek – informują policjanci z komendy głównej policji we Wrocławiu, i sprawdzają co się wydarzyło w klubie, w którym bawił się tej feralnej nocy, nastolatek.

Poszukiwania studenta trwały tydzień. W tym czasie młodzież, która jeździ z Brzegu Dolnego i Wołowa na imprezy do Wrocławia, czy studiuje tam, podawała sobie w komunikatorach społecznościowych, informacje siejące strach. Mowa była w nich o tym, że na Dolnym Śląsku działa grupa porywająca młodych ludzi, aby handlować ich organami narządów. W strachu komentowali, dodając historie zasłyszane o innych zaginięciach młodych ludzi, którzy budzili się np. po kilku dniach w tramwajach, z ciętymi ranami. Panika wywołana w sieci wręcz zmusiła komendę policji do wydania w tej sprawie komunikatu.

– Obecnie w social mediach krąży nieprawdziwa informacja o porwaniach młodych osób – tak samo jak w przypadku miejskiej legendy “o białym busie” – sprawcy tych porwań mają działać w celu pozyskania organów – mówi Kamil Rynkiewicz z dolnośląskiej policji. – Około 2 lat temu w kilku województwach rozprzestrzeniła się informacja dotycząca białego busa, do którego miały by być zabierane dzieci z ulicy. Sprawcy mieli je następnie wykorzystywać dla celów pozyskania organów. Informacja ta okazała się tzw. fake newsem. Niestety istnieją ciemne strony internetu, i jedną z nich jest tworzenie i publikowanie fałszywych treści. Obecnie w social – mediach krąży nieprawdziwa informacja o porwaniach młodych osób na terenie Wrocławia. Sprawcy tych porwań mają działać w celu pozyskania organów.
– Podkreślamy – dolnośląscy policjanci nie otrzymują żadnych zgłoszeń dotyczących porwań. Oczywiście nie można ignorować jakiejkolwiek informacji o zagrożeniu, natomiast każdą z nich powinniśmy w miarę możliwości zweryfikować, zanim prześlemy ją dalej – podkreśla Rynkiewicz.

(…) “Chcąc skorzystać z materiałów, które docierają do ciebie od czytelników, czy które znajdziesz w sieci, zawsze należy odpowiedzieć na poniższe pytania:
• czy wiesz, kto jest autorem?
• czy wiesz, gdzie zrobiono materiał?
• czy wiesz, kiedy go zrobiono?
• czy wiesz, dlaczego go zrobiono?
• czy masz dostęp do oryginału?
• czy materiał nie powstał wcześniej?
• czy był już wcześniej wykorzystywany?
• czy nie został zmanipulowany?
• czy aby na pewno pokazuje to, co myślimy, że pokazuje?
• czy materiał ma metadane”

źródło: Bezpieczni w sieci, autor: Beata Biel

* “Materiał powstał w ramach projektu Stowarzyszenia Gazet Lokalnych z Polsko-Amerykańską Komisją Fulbrighta “Media bliżej ludzi”, finansowanego ze środków Departamentu Stanu USA”.